Robert Fernández: Mascherano i Neymar zostają, Alves postanowił odejść

Ola

2 czerwca 2016, 14:14

Youtube, Mundo Deportivo, AS

210 komentarzy

Dyrektor sportowy Barcelony Robert Fernández wziął dziś udział w konferencji prasowej, podczas której podsumował miniony sezon i wypowiedział się na temat planów transferowych klubu. W rozmowie z mediami Fernández potwierdził m.in., że Dani Alves pożegna się z katalońskim klubem, a latem do drużyny dołączy Denis Suárez.

- Jesteśmy tutaj, aby porozmawiać o wielu rzeczach, o które chcielibyście zapytać, ale na sam początek chciałbym zrobić podsumowanie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, co osiągnęła drużyna. Nie skupiamy się tylko na zdobytych trofeach i sposobie ich osiągnięcia, trzeba pomyśleć o początku sezonu. Mieliśmy ważny mecz z Sevillą w Tibilisi, a drużyna sprawiła bardzo pozytywne wrażenie, mimo że nie była w topowej formie fizycznej. Trzy dni później przegraliśmy Superpuchar z Athletikiem, a następnie rozpoczęła się bardzo skomplikowana liga. Był moment, kiedy sądziliśmy, że mamy ją już w kieszeni, ale niczego takiego nie zadeklarowaliśmy. Real i Atlético sprawiły, iż musieliśmy o nią walczyć do końca. Podobnie w Pucharze Króla. Zespół zachowywał się wybornie przez cały sezon, poza trzema tygodniami, w trakcie których odnotowaliśmy słabe wyniki. Ale ze spokojem widzę też, że brakowało nam potrzebnego szczęścia, aby te spotkania wygrać. To drużyna bardzo mocna w aspektach sportowych i ludzkich. Jeśli brakowałoby tego czynnika ludzkiego, nie osiągnęlibyśmy swoich celów. Naszym celem jest zwyciężać, ale ważny jest też sposób, w jaki to robimy - rozpoczął Robert Fernández, po czym zaczął odpowiadać na pytania dziennikarzy.

Zakończył się sezon, w mediach pojawiają się informacje na temat przyszłości niektórych zawodników. Chciałabym cię zapytać o Javiera Mascherano, o którym mówi się, że może odejść.

Wiele się mówiło na ten temat. Rozmawiałem z nim swego czasu i on wie, jaka jest ogólna opinia wszystkich. Zostanie w Barcelonie, jest to dla mnie bardzo jasne. To ważny zawodnik i nie mam wątpliwości, że zostanie, poza tym ma kontrakt.

Co możesz nam powiedzieć na temat sytuacji Daniego Alvesa? W zeszłym sezonie Luis Enrique powiedział, że to jest Disneyland… Jak to jest, że piłkarze chcą odejść z Disneylandu, będąc podstawowymi zawodnikami?

Dani to wyjątkowy zawodnik, ma fantastyczne warunki. Kwestie związane z przedłużeniem umowy trzeba spokojnie przeanalizować i tak to zostało zrobione w swoim czasie. Na Barcelonie ciążyły sankcje transferowe, nie mogliśmy rejestrować zawodników. Sprowadziliśmy Aleixa i Ardę, ale nie mogli zagrać przez pół roku ani minuty. Wtedy przedłużenie umowy z Danim było logiczne i normalne, bo miał za sobą bardzo dobry sezon i przez cały pobyt w klubie jego postawa była wyborna i fantastyczna. Dani jednak zdecydował się odejść. To decyzja bardzo osobista, którą my akceptujemy i nie ma nic więcej do powiedzenia w tym temacie. Alves już nam oznajmił, jaki jest jego zamiar.

Kiedy klub poinformuje o przedłużeniu kontraktu z Neymarem? Nastąpi to wkrótce?

Neymar osiągnie porozumienie z klubem i będzie tu grał przez wiele lat. Kiedy to nastąpi? O tym poinformuje klub.

Alves odejdzie za darmo, Sandro również, Bartra może odejść za 8 milionów. Odczucia są takie, że Barça oddaje zawodników. Jak może to wyjaśnić dyrektor sportowy?

Barça jest klubem przeznaczenia, klubem, który sprowadza zawodników, aby kontynuowali oni tutaj swoją karierę na zawsze. Nie jesteśmy zespołem, który podpisuje kontrakty, a po dwóch, trzech latach stara się sprzedać piłkarzy. Umowa Daniego wygasała rok temu. Klub był w trudnej sytuacji. Dani był ważnym zawodnikiem i klub postanowił przedłużyć z nim kontrakt. W takich sprawach decyzja nie zależy tylko od nas, zawodnik i jego agent szukają korzystnych sytuacji. Wtedy Dani chciał przedłużyć kontrakt o rok, a potem odejść za darmo. W negocjacjach nie zawsze wygrywa klub.

Klub martwi się tym, że Bartra może odejść ze względu na niską klauzulę?

Nie jestem zmartwiony tematem Bartry. Postaramy się poszukać najlepszego rozwiązania, nie chcę na pewno, aby zawodnik całkowicie pożegnał się z klubem. To piłkarz o fantastycznych warunkach.

Rozmawiałeś z Messim  o jego stanie zdrowia, korzystając z okazji, że jest w Barcelonie? Będziesz na Copa América?

Nie mogłem rozmawiać z Messim, bo wczoraj mnie nie było. Oczywiście, że to zrobię i pojadę do Ameryki, ale sądzę, że czuje się bardzo dobrze.

Dlaczego Barça nie przykłada większej wagi do tego, by zarabiać na sprzedaży zawodników?

Powtórzę to, co powiedziałem. W negocjacjach nie decydujesz tylko ty, przede wszystkim, kiedy zawodnikowi kończy się kontrakt. Inaczej z pewnością uzgodnionoby dwuletnią umowę i opłatę za opuszczenie klubu. Daniego kontrakt wygasał, mógł odejść, a jego zachowanie było wyjątkowe. Nie podoba mi się, że odchodzi, ale to jego osobista decyzja i trzeba szanować jego opinię.

Sprowadzenie prawego obrońcy będzie priorytetem transferowym czy klub stawia na Aleixa Vidala?

Przemyślimy wszystko spokojnie, mamy czas. Podpisaliśmy umowę z Aleixem Vidalem z myślą o tym, że Dani może odejść. Mamy też Sergiego Roberto.

Czy w tej sytuacji Hectorr Bellerin mógłby wrócić do klubu?

Nie rozważam w tej chwili takiej możliwości. To zawodnik, którego znamy, bo tutaj się kształcił, ale w tej chwili nie zastanawiam się nad tym.

Możesz powiedzieć, na jakie pozycje sprowadzicie nowych zawodników?

Nie mogę powiedzieć. Wie o tym trener i ja, ale nie możemy zdradzić. Nie zawsze możesz osiągnąć to, co chcesz – tak jest wszędzie, nie tylko w Barcelonie. Pojawia się wciąż wiele plotek, nie możemy ciągle ich dementować lub potwierdzać.

Pojawiła się informacja, że może odejść Adriano. Czy to oznacza, że trzeba będzie wzmocnić lewą obronę?

Adriano ma ważny kontrakt. Nikt do mnie nie dzwonił, ani nic nie wskazuje na to, żeby odszedł z klubu. Nic więcej nie mogę powiedzieć.

Wzmocnienie linii defensywy jest kluczowe? Czy boisz się rywalizacji z zamożnymi klubami przy wzmacnianiu obrony zespołu?

Rywalizujemy z wielkimi zespołami, które mają dużo środków na transfery. Nasz system defensywny jest bardzo dobry, taka jest rzeczywistość. Nie chodzi o to, że ja tak mówię, ale świadczą o tym statystyki i liczby. Nasi zawodnicy defensywni mają wyjątkową jakość. W końcówce rozgrywek ligowych, znajdując się w bardzo skomplikowanej i trudnej sytuacji, zdołaliśmy zachowywać czyste konto. Myślę, że nie docenia się naszych obrońców.

Sztab szkoleniowy był rozczarowany, że zimą nie sprowadzono Nolito? Nadal rozważa się transfer tego zawodnika?

To był zawodnik, w przypadku którego próbowaliśmy doprowadzić do korzystnej sytuacji, aby przyszedł, jednak z powodów, które już znacie, nie mogliśmy nic więcej zrobić. W tej chwili nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam niczemu. Rozmowa o konkretnych zawodnikach mogłaby zaszkodzić sytuacji.

Klub ma ograniczony budżet transferowy?

Budżet jest jaki jest, może się zmienić w każdej chwili.

Jaka jest przyszłość Douglasa?

Chcę, aby ten zawodnik grał. A jeśli nie będzie miał na to szansy tutaj, poszukamy rozwiązania. Kilka miesięcy temu powiedziałem, że chcę, aby ten piłkarz grał, myślę, że to jest najlepsze dla niego i dla klubu.

Luis Enrique jasno daje do zrozumienia, na jakich zawodników nie stawia. Czy to oznacza, że może dojść do pięciu, sześciu zmian w kadrze?

Dokonamy zmian, które uznamy za właściwie i przede wszystkim tych, które będziemy mogli zrobić. Rzeczywistość jest taka, że musisz brać pod uwagę możliwość ekonomiczne, a rynek jest jaki jest. Są priorytety transferowe, co do których się zgadzamy i nad tym pracujemy.

Drzwi dla piłkarzy z cantery są zamknięte?

Wprowadzanie zawodników z rezerw zawsze jest skomplikowane i trudne. Teraz rezerwy grają w Segunda B i skok jest większy niż przejście z Segunda A. Widziałem Barçę B, gdy grali o szczebel wyżej ze względu na moją pracę. Wtedy, i nie jest to żadna krytyka, podjęto decyzje, które mogły zaszkodzić zespołowi. Grano młodymi zawodnikami, ale była też grupa weteranów, którzy być może nie mieli warunków, by trafić do pierwszego zespołu, ale zapewniali spokój tym młodym. Wtedy sprowadzono wielu takich graczy. Jednak rok później tak nie było. Być może dlatego, gdyż bardzo wierzono w tych młodych i myślano, że jeśli wcześniejszy sezon poszedł dobrze, to z trzema czy czterema młodymi zawodnikami więcej pójdzie jeszcze lepiej. Lecz nie wyszło dobrze i drużyna spadła. Wobec takiej sytuacji jest bardzo trudno i wielu zawodników uciekło. Niektórzy zostali ze względu na tę sytuację, chcieli pomóc klubowi. Sprawy nie układały się dobrze w Segunda B i musieliśmy zrobić rzeczy, których normalnie byśmy nie zrobili. Teraz nastąpią zmiany, a naszym celem jest, by zespół rywalizował i mógł zagrać w play-offach o awans.

Denis Suárez jest blisko podpisania kontraktu?

Villarreal już wie, że chcemy go odzyskać. Myślę, że 1 lipca zostanie to potwierdzone.

Nastąpi jakaś zmiana w bramce?

Mamy dwóch fantastycznych bramkarzy, to prawda, i obaj zostaną w klubie.

Wierzycie, że drugi sezon Ardy będzie lepszy niż pierwszy?

Całkowicie wierzymy w Ardę, proces przyjścia do Barçy nie jest łatwy. Przede wszystkim dlatego, że trafiasz do zespołu,  który jest bardzo dobry, ale bardzo dużo się po nim spodziewamy i wszyscy mamy nadzieję, że będzie jeszcze zawodnikiem kluczowym.

Czy możesz potwierdzić, że spotkałeś się z ter Stegenem, aby go uspokoić i zmotywować?

Potwierdzam, że usiadłem z ter Stegenem i rozmawialiśmy o tym, o czym mieliśmy rozmawiać. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak się potoczyły sprawy. Jestem bardzo spokojny.

Barça od lat szuka stopera. Czy to jest priorytet w tym oknie? Jest już jakiś kandydat? Zależy to od pozostania Bartry?

Trzeba będzie zobaczyć, co postanowi Bartra. Nie chcę, aby odchodził, już mu to powiedziałem. A jeśi odejdzie, chcę, by został związany z klubem. To ważny zawodnik i chcę, aby odniósł sukces w Barcelonie.

Rozmawiano już z Marquinhosem albo jego klubem?

Nie rozmawiałem ani z Marquinhosem, ani z PSG. To zawodnik, który podoba się każdemu.

Nie obawiano się, że Neymar odejdzie?

Neymar jest szczęśliwy i zadowolony. W żadnym momencie ani on, ani jego środowisko nie przekazało mi nerwowości.

Messi jest teraz w sądzie. Czy to może wpłynąć na jego formę albo sprawić, że będzie chciał opuścić Hiszpanię?

Na pewno sytuacje prawne nie zmienią planów Messiego. On i cała jego rodzina są tutaj szczęśliwi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Daniel Alves:

391 spotkań

25 tytułów

21 bramek

102 asysty

Czekam aż ktoś powtórzy te statystyki.
Zostaje również Adriano...

@th@les: Śmiem wątpić by ktoś kiedykolwiek to powtórzył, a na pewno nie za mojego życia.

@MarioVeB!: I pomysleć,że są tacy kibice,którzy piszą,że R.Carlos czy Cafu wciągają nosem Alvesa...Będzie smutek bez Daniego

@th@les: Carlos to LO. Jeśli chodzi o PO to:
1. Cafu
2. Alves
3. ?

Cafu owszem no.1 ale powiedzenie że wciąga nosem Alvesa to gruuube przesadzenie :)
konto usunięte

@mich_l: Może za jakiś czas Roberto, bo tam dawał radę. :)

@th@les: Dotyczy tylko występów w Barcelonie?

@mich_l: To prawda ale były tutaj dyskusje na temat bocznych obrońców i akurat ten post miałem przed oczami.Zresztą ja niczego nie ujmuję Carlosowi czy innym bocznym defensorom,staty Daniego mówią naprawdę bardzo wiele.Pomijając statystyki,to w jaki sposób rozumieli się z Leo,niemal telepatycznie,to było coś czego możemy już długo nie zobaczyć i coś co wśród bocznych obrońców jest niespotykane.

@th@les: Aż łza w oko się ciśnie na myśl, że tej klepki na prawej stronie nie zobaczę ;(

@mich_l: W ogóle to była tak pozytywna postać,że człowiekowi żal iż go juz nie zobaczy na Camp Nou.Ale jemu z zarządem i prasą nie było chyba po drodze.Do tego czytałeś doniesienia z Twittera.Agentka próbowała nawiązać kontakt z Bartu a ten ją zlewał i nawet nie oddzwonił.
Zobaczymy co mądrego wymyślą bo ani Robert ani Vidal jakos mnie nie przekonują,oczywiście w kontekście pozycji Daniego.
« Powrót do wszystkich komentarzy