Po zatrudnieniu José Mourinho w roli pierwszego trenera Manchesteru United reprezentant Hiszpanii Juan Mata może opuścić klub.
Gdy portugalski szkoleniowiec wrócił na Stamford Bridge, by trenować Chelsea, nie uwzględniał Maty w swoich planach, sadzając go często na ławce rezerwowych, a następnie sprzedając do zespołu Czerwonych Diabłów. Trudno się spodziewać, żeby teraz Portugalczyk miał nagle zmienić swoją opinię co do reprezentanta Hiszpanii. Plotki o odejściu pomocnika potęguje również podróż, jaką odbył on w zeszłym tygodniu do stolicy Katalonii.
Mata miałby wzmocnić siłę ofensywną zespołu Barcelony, stanowiąc wsparcie dla tridente. 28-latek znajdował się już w przeszłości w orbicie zainteresowań Dumy Katalonii. Dwukrotnie był nawet bliski transferu na Camp Nou, ale z różnych powodów transakcja ta nie została dopięta.
Jego boiskowa wszechstronność może sprawić, że z łatwością dopasuje się do taktyki Barcelony. Mata ma zdolność do umiejętnego przemieszczania się z piłką, potrafi zarówno asystować partnerom przy bramce, jak i samemu strzelić gola, może zagrać w ataku i środku pola. Louis van Gaal liczył na Hiszpana, kreując go na podstawowego zawodnika swojego zespołu. Mata odwdzięczył się za zaufanie otrzymane w Manchesterze, zdobywając w trakcie swojej kariery na Old Trafford 26 goli i 20 asyst. Ostatnio został jednak skreślony przez selekcjonera Vicente del Bosque i nie pojedzie na Mistrzostwa Europy do Francji. Przybycie do United Mourinho nie zwiastuje dla niego nadejścia lepszych czasów.
Portugalski szkoleniowiec ma zająć się przebudową United, która ma kosztować 250 milionów euro, a jej ofiarą padnie zapewne właśnie m.in. Mata. Obowiązuje go kontrakt do czerwca 2018 roku, ale jego wycena jest niższa niż wtedy, gdy przychodził do zespołu Czerwonych Diabłów za 45 milionów euro. Dodatkowo jego wartość obniża fakt, że Mourinho prawdopodobnie nie będzie dążył do zatrzymania go w klubie, a wręcz przeciwnie. Specjalistyczny portal transfermarkt.de szacuje obecnie wartość piłkarza na 34 milionów euro.
Przyjście Mourinho może zatem oznaczać, że Mata będzie szukał nowego pracodawcy. W Barcelonie Hiszpan również nie mógłby liczyć na stałe miejsce w podstawowym składzie, ale swoje minuty by otrzymał i miałby ponadto możliwość uczestnictwa w swoich ulubionych rozgrywkach, czyli Lidze Mistrzów. Dla Barcelony atutem Maty z pewnością byłaby jego znajomość ligi hiszpańskiej i brak konieczności adaptacji.
Komentarze (94)