Pepe Reina na wypadek odejścia Bravo?

Ola

26 maja 2016, 12:49

Mundo Deportivo

55 komentarzy

Jak dowiedziało się Mundo Deportivo, Pepe Reina jest numerem jeden na liście Barcelony, jeśli Claudio Bravo opuści klub tego lata. Taką wiadomość przekazał Robert Fernández bramkarzowi Napoli w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej około miesiąc temu. Dyrektor sportowy i Luis Enrique uważają, że Reina jest najlepszą opcją ze względu na grę między słupkami, umiejętność wyprowadzania piłki nogami oraz szybki okres adaptacji.

Mimo że Barcelona jest bardzo zadowolona z postawy Claudio Bravo oraz Marca-André ter Stegena i publicznie odrzuca możliwość dokonania jakiejkolwiek zmiany w bramce, klub obawia się, że któryś z golkiperów zdecyduje się na odejście. Z jednej strony Manchester City po przyjściu Pepa Guardioli potrzebuje bramkarza potrafiącego grać nogami i gotów byłby zainwestować poważną sumę w Niemca, którego nie zadowala udział jedynie w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów. Jeśli ter Stegen nie będzie grał również w Lidze, może zdecydować się na zmianę pracodawcy. Z drugiej strony Bravo również rozważa zmianę klubu, jeśli jego rywal pozostanie na Camp Nou. Chilijczyk otrzymał dobre oferty z Włoch oraz Anglii i zastanawia się nad swoją przyszłością.

W związku z tym, że któryś z wymienionych bramkarzy może opuścić klub tego lata, Robert Fernández w porozumieniu z Luisem Enrique od kilku tygodni szuka na rynku nowego golkipera. Jeśli klub opuści ter Stegen, Barça sprowadzi zawodnika o podobnym profilu, młodego i perspektywicznego. Natomiast jeśli ostatecznie odejdzie Claudio Bravo, Barça chciałaby zatrudnić Pepe Reinę. Obecny bramkarz Napoli ma świetne relacje z Luisem Enrique, z którym dzielił szatnię w latach 2000-2002.

Wczoraj w mediach pojawiła się informacja, że agent Reiny zaoferował usługi swojego klienta Barcelonie, jednak w rzeczywistości to Katalończycy skontaktowali się z bramkarzem. Pepe jednak nie wydaje się przekonany do tego transferu. Po pierwsze przeżywa świetny czas w Napoli. Ponownie cieszy się futbolem, jest idolem kibiców klubu, znajduje się w świetnej formie, a w przyszłym sezonie jego drużyna zagra w Lidze Mistrzów. Jego kontrakt obowiązuje do 2018 roku i wiele musiałoby się zmienić, aby zdecydował się odejść. Po drugie Hiszpan podejrzewa, że jeśli ter Stegen nie zmieni barw klubowych, to dlatego, że zostanie mu obiecana gra w pierwszym składzie. A Reina nie chce powtórki z Bayernu, gdzie przez cały sezon był w cieniu Manuela Neuera.

Niezależnie od tego, czy Pepe Reina ostatecznie trafi do Barçy, pewnym wydaje się, że w przyszłym sezonie nie zobaczymy już bramkarskiego duetu Bravo – ter Stegen. Wszystko wskazuje na to, że szykują nam się zmiany w barcelońskiej bramce.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (55)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy