We wczorajszym finale madrycki sędzia Del Cerro Grande pokazał aż trzy czerwone kartki, choć tylko jedna z nich była konsekwencją niesportowego zachowania.
Najpierw w 36. minucie spotkania faulu na Gameiro dopuścił się Mascherano. Francuz wychodził na czystą pozycję, dlatego decyzja o czerwonej kartce była jak najbardziej prawidłowa. Potem w 90. minucie bardzo podobny faul popełnił Ever Banega. Sam na sam wychodził Neymar, lecz Argentyńczyk wyciął Brazylijczyka równo z trawą, dlatego musiał przedwcześnie zejść do szatni, a siły na boisku się wyrównały.
W 119. minucie dogrywki doszło z kolei do najbardziej kontrowersyjnej decyzji, ponieważ czerwoną kartkę obejrzał Daniel Carriço. Gracz Sevilli najpierw ujrzał żółty kartonik za faul na Messim, a chwilę później został wyrzucony z boiska.
W pomeczowym protokole madrycki sędzia napisał: „w 119. minucie meczu piłkarz Martins Carriço Daniel Felipe został wyrzucony z boiska z następującego powodu: zaraz po ujrzeniu żółtej kartki protestował w ostentacyjny sposób, krzycząc z bliskiej odległości i nazywając mnie pedałem”.
Komentarze (36)