Od kilku miesięcy Valencia śledzi sytuację Marca Bartry i latem może spróbować dokonać transferu tego zawodnika - pisze kataloński Sport. W drugą stronę mógłby za to powędrować Shkodran Mustafi.
Dyrektor sportowy Valencii García Pitarch zainteresowany jest pozyskaniem Bartry, którego Barcelona wycenia na 12 mln euro, mimo że klauzula odejścia zapisana w jego kontrakcie wynosi 50 mln. Sam zawodnik podjął już ponoć decyzję o odejściu, a sztab szkoleniowy wyraża zgodę na takie rozwiązanie. Chce jednak przy tym zapewnić sobie opcję odkupienia piłkarza za rozsądną kwotę, wierząc, że 25-letni obrońca wciąż dysponuje dużym potencjałem i może się rozwinąć.
W obecnym sezonie Bartra wystąpił w 24 meczach, ale tylko w 9 wybiegł w podstawowym składzie. Spędził na boisku niecałe 1200 minut, strzelił dwie bramki i zanotował jedną asystę. W dwóch ostatnich spotkaniach decydujących o zdobyciu tytułu mistrzowskiego w Lidze nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych.
Valencia i Barça mogą też dokonać transakcji wiązanej. Katalończycy interesują się Shkodranem Mustafim, którego nazwisko znajdowało się już na liście życzeń Roberta Fernándeza latem ubiegłego roku. Teraz 24-letni Niemiec nie jest priorytetem, zwłaszcza że w tym sezonie nie grał spektakularnie, ale brak wartościowych defensorów na rynku w rozsądnej cenie może skłonić Barcelonę do tego transferu. Zwłaszcza że Mustafi dobrze zna ligę hiszpańską.
Komentarze (119)