Leo Messi udzielił wywiadu rozgłośni radiowej ESPN Radio, w którym odniósł się między innymi do ostatnich dwóch decydujących starć, jakie czekają Barçę w Lidze i Pucharze Króla.
– Pozostają nam dwa finały, jeden w Lidze i drugi w Pucharze Króla. Rozgrywki ligowe są bardzo ciężkie, dlatego trzeba je wygrać i to docenić – zapewnił crack Barçy.
Messi odniósł się także do bardzo słabej passy zespołu, który zdobył tylko jeden z możliwych dwunastu punktów w Lidze: – obniżka formy przydarzyła nam się w niespodziewanym momencie, w którym straciliśmy wiele punktów. Na szczęście w porę obudziliśmy się w tych rozgrywkach.
Argentyńczyk przyznał, że odpadnięcie z Ligi Mistrzów było ciężkim ciosem. Jednocześnie napastnik Barçy nie wątpił, że zespołowi Diego Simeone należą się słowa uznania: – to, co robi Atlético, jest bardzo dobre. Nie jest łatwo z nimi wygrać. To niewygodny zespół, a wiele zasługi ma w tym Simeone. Kibice Barçy nigdy nie chcą widzieć, jak Real wygrywa cokolwiek. Oni mają tak samo z nami. Dlatego w Barcelonie byliby zadowoleni, jeżeli wygrałoby Atléti.
Na koniec Leo został zapytany o swoje znacznie lepsze wykonywanie rzutów wolnych: – od jakiegoś czasu trenuję uderzenia z rzutów wolnych. Ćwiczę nad tym, aby utrzymywać regularność.
Komentarze (53)