Ante Tomić z 16 punktami i 14 zbiórkami i Alex Abrines z 15 punktami byli najlepszymi graczami Barçy w wygranej, która stała się faktem dzięki wielkiej czwartej kwarcie.
Barça wyraźnie pokonała na wyjeździe Bilbao (55:77), częściowo dzięki doskonałej czwartej kwarcie, w której zdobyła 29 punktów. Gracze Blaugrany, którzy zagrali z czarnymi opaskami ze względu na śmierć Manela Vícha, rozegrali bardzo solidny mecz, w którym liderem był spektakularny Ante Tomić. Zwycięstwo pozwala drużynie Xaviego Pascuala nadal prowadzić w ligowej tabeli.
Barça szybko wyszła na prowadzenie na tablicy wyników dzięki dwóm trójkom Perperoglou. Grecki skrzydłowy wykorzystał również rzuty wolne dając prowadzenie 0:7. Gracze Blaugrany chcieli kontynuować dobrą dynamikę po pokonaniu Laboral Kutxa w Palau w piątek i pokazać, że szybko zapomnieli o porażce w Eurolidze. Baskowie jednak zareagowali za sprawą Alexa Ruoffa. Drużyna Xaviego Pascuala zaprezentowała jednak skuteczną grę do środka i na zewnątrz za sprawą Satoransky’ego i Doellmana i utrzymała przewagę siedmiu punktów (12:19). Zawodnicy Barçy dobrze radzili sobie na tablicach wygrywając walkę o zbiórki i przeprowadzali skuteczne akcje w ataku.
Barça nadal dominowała w obronie i grała zespołowo w ataku. Gospodarze jednak z czasem, dopingowani przez swoich kibiców, byli bardziej skuteczni i zaczęli zmniejszać dystans. Drużyna Sito Alonso zwiększyła intensywność i zaczęła sprawiać kłopoty Katalończykom. Zwłaszcza Hannah dał się we znaki gościom, a jego trójka zmniejszyła różnicę do pięciu punktów (27:32).
Po wyjściu z szatni gospodarze kontynuowali swoją skuteczną grę z pierwszej połowy. Hannah, który zdobył 19 punktów w całym meczu, sprawił, że Bilbao traciło już tylko punkt do Barçy (42:43). Goście jednak dzięki grze wewnętrznej Satoransky’ego i Ante Tomicia byli w stanie skutecznie odpowiedzieć rywalowi (43:48). Tomić zanotował spektakularny występ z 16 punktami, 14 zbiórkami i 31 pkt. eval.
Chociaż gospodarze byli w stanie zbliżyć się do Barçy, to drużyna Xaviego Pascuala rozegrała wielką czwartą kwartę. Prowadzeni przez Alexa Abrinesa (15 punktów w całym meczu) i Ante Tomicia goście zaczęli odskakiwać rywalom. Byli skuteczni zza linii 6,75 m, ale również pod koszem. Barça skorzystała z błędów Bilbao i ostatecznie odniosła zwycięstwo pozostając liderem rozgrywek krajowych.
55 - Dominion Bilbao Basket (12+15+16+12): Raül López, Ruoff (10), Mumbrú (8), Hervelle (3) i Bogris (2) -pierwsza piątka-, Hannah (19), Bertans (5), Marko Todorović (6), Begić (2), Borg, Slezas i Suárez.
77 - FC Barcelona Lassa (19+13+16+29): Satoransky (10 p., 3/4 za dwa, 5 zb., 3 as.), Navarro (6), Perperoglou (7.), Doellman (8) i Tomić (16 p., 5/9 za dwa, 14 zb., 4 as.) -pierwsza piątka-, Arroyo (7), Ribas (5), Oleson (3), Abrines (15), Vezenkov, Samuels i Lawal.
Skrót meczu:
Komentarze (3)