Dwa lata od śmierci Tito Vilanovy

Ola

25 kwietnia 2016, 11:02

Mundo Deportivo

50 komentarzy

25 kwietnia już na zawsze zostanie zapamiętany jako ten smutny dzień, w którym zmarł Tito Vilanova, bardzo lubiany i szanowany przez wszystkich culés trener.

Tito większość życia spędził w Barcelonie. Jako asystent Pepa Guardioli przyczynił się do zdobycia przez klub sekstetu, a później, już jako pierwszy szkoleniowiec, wygrał ligę z dorobkiem stu punktów. Zmarł na nowotwór ślinianki w wieku 45 lat.

Od tamtego smutnego dnia minęły już dwa lata, jednak barcelonismo ciągle pamięta o skromnym i oddanym trenerze. Klub uczcił postać Tito Vilanovy, nazywając jego imieniem główne boisko w Ciutat Esportiva Joan Gamper – miejsce, w którym Tito czuł się najlepiej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (50)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy