Sergio Busquets powoli traci cierpliwość w oczekiwaniu na propozycję nowego kontraktu z Barceloną. Jakiś czas temu klub obiecał mu podwyżkę, która umieściłaby go wśród najlepiej zarabiających zawodników w drużynie. Piłkarz jest zniecierpliwiony, a FC Barcelona nie podjęła jeszcze żadnych działań.
Barcelona poinformowała już przedstawicieli wszystkich graczy, że żaden kontrakt nie zostanie przedłużony przed końcem sezonu. Sam Busquets czeka już dość długo i powoli kończy mu się cierpliwość. Planuje poczekać do końca sezonu i dowiedzieć się, jakie zamiary względem niego ma zarząd w kwestii kontraktu. Na pewno dostanie podwyżkę, jednak nie musi ona wiązać się z przedłużeniem umowy.
Komentarze (53)