Po zakończeniu spotkania z Valencią Sergio Busquets podziękował kibicom za wsparcie i zapewnił, że drużyna postara się wygrać pozostałe mecze.
- Zabrakło nam skuteczności, bo stworzyliśmy sobie bardzo klarowne sytuacje, których nie wykorzystaliśmy. Niweczyli je obrońcy lub bramkarz.
- Trzeba z pewnością wygrać cztery mecze, chociaż my powalczymy o pięć zwycięstw. W każdym razie musimy skupiać się tylko na najbliższym spotkaniu i zwycięstwie na Riazor.
- Fizycznie czuliśmy się dobrze, dominowaliśmy nad rywalem, dobrze pracowaliśmy. To nie jest też kwestia psychiki. Czasami nie gra się dobrze pod bramką, notuje się słabą serię i trzeba więcej pracować, bo zostało pięć finałów, a my zależymy od nas samych.
- W ostatnich meczach jest tak, że rywal raz zbliży się pod nasza bramkę i strzela gola. Nie przestajemy tracić bramek i taki jest futbol, jedyne, co musimy zrobić, to ciężej pracować.
- Wyjazd na Riazor? To trudny teren i musimy pojechać tam, by wygrać i postarać się zmienić dynamikę.
- Dziękuję kibicom za wsparcie od pierwszej minuty do samego końca. Pomimo wyniku publiczność widziała, że drużyna dała z siebie wszystko na boisku, a my musimy być bardziej zjednoczeni, by wyjść z tej sytuacji.
Komentarze (36)