PSG zamknął drzwi Marquinhosowi, który był priorytetem Barcelony na przyszły sezon. Mimo że ostatnio informowano, że piłkarz wyraził już zgodę na transfer, francuski klub poinformował dziennik Sport, że Brazylijczyk nie jest na sprzedaż.
Właściciel i prezes paryskiego klubu Nasser Al-Khelaifi nie chce negocjować odejścia piłkarza, którego zarówno on, jak i trener Laurent Blanc uważają za ważną część drużyny. Źródło bliskie prezesowi PSG zapewniło Sport, że Al-Khelaifi "nigdy nie sprzeda Marquinhosa" oraz że nie ma żadnej możliwości odejścia latem tego gracza.
Kilka tygodni temu mistrzowie Francji odrzucili już pierwszą ofertę Barçy, która chciała zapłacić za obrońcę 45 milionów euro. W Katalonii mają nadzieję, że chęć zawodnika do odejścia z Parc des Princes skłoni prezesa PSG do zmiany zdania. Brazylijczykowi nie powodzi się ostatnio najlepiej, Blanc nie dał mu ani minuty na boisku w spotkaniu z Manchesterem City w zeszłym tygodniu.
Niezawodolenie piłkarza i jego przedstawiciela Giuliano Bertolucciego spowodowało, że Marquinhos zaakceptował ofertę Barçy, jak podawały w ubiegłą sobotę niektóre źródła.
Komentarze (64)