Jak informuje portal le10Sport Marquinhos postanowił już, że nie będzie kontynuował swojej kariery w Paris Saint-Germain. Brazylijczyka uważnie obserwuje FC Barcelona.
Marquinhos nie dostaje w Paryżu tylu szans, ile by chciał, ze względu na obecność w zespole Thiago Silvy i Davida Luiza. Brazylijski środkowy obrońca chce odejść z PSG w lecie tego roku i osobiście poprosi prezesa klubu Nassera Al-Khelaifiego o taką możliwość. Mistrzowie Francji pragną jednak za wszelką cenę uniknąć takiego scenariusza. Przed Marquinhosem świetlana przyszłość i PSG nie chce dać mu odejść, jednak na dzień dzisiejszy wydaje się, że niezadowolenie piłkarza z małej liczby otrzymywanych minut jest tak duże, że paryżanie nie będą mieli wyjścia i będą musieli ustąpić.
Marquinhos ma na stole oferty z Manchesteru United, Bayernu Monachium i Chelsea, ale znajduje się także w orbicie zainteresowań FC Barcelony, która jednak do tej pory nie złożyła Brazylijczykowi żadnej formalnej propozycji.
Marquinhos chce grać w zespole, w którym będzie występował regularnie, a Barça nie może mu tego zagwarantować. Na ten moment najbardziej prawdopodobne jest to, że zawodnik trafi na Stamford Bridge. Karuzela transferowa dopiero się jednak rozkręca.
Komentarze (60)