21-letni Hector Bellerín swoimi świetnymi występami w trwającej kampanii zwrócił na siebie uwagę najsilniejszych europejskich klubów. Wychowanek FC Barcelony rozgrywa obecnie drugi sezon w barwach Arsenalu. Od sierpnia ubiegłego roku wziął udział w 28 z 30 ligowych spotkań.
Pierwszą drużyną, która wykonała poważny krok w celu pozyskania Bellerína, jest Bayern. Carlo Ancelotti przygotowuje się do objęcia drużyny z Allianz Areny i bardzo podoba mu się opcja sprowadzenia do Monachium hiszpańskiego zawodnika.
Z kolei FC Barcelona oczekuje na rozwój sytuacji, ponieważ na chwilę obecną jej prawymi obrońcami są Alves i Vidal, dlatego kataloński klub skupił się na wzmocnieniu pozycji stopera oraz napastnika. Możliwość sprowadzenia nowego prawego obrońcy pojawi się tylko wtedy, gdy Dani Alves zdecyduje się na odejście do Chin. Przypomnijmy, że Brazylijczyk otrzymał ofertę z Guangzhou Evergrande, jednak na ten moment nikt nie myśli o tym, aby Dani chciał opuścić Camp Nou. Jeżeli jednak miałoby do tego dojść, dyrekcja sportowa zwróci swoje oczy ku Bellerínowi.
Jak dowiedziało się Mundo Deportivo, w dyrekcji sportowej FC Barcelony bardzo doceniają postępy, jakie poczynił wychowanek katalońskiego klubu. Od przenosin Bellerína na Wyspy Brytyjskie minęło już pięć lat. W Londynie Arsène Wenger otoczył Hiszpana dużą opieką, za co ten jest mu bardzo wdzięczny. Ten czynnik może wpłynąć na przyszłe decyzje zawodnika Arsenalu, choć prawdą jest, że nikt nie ma pewności co do tego, czy w przyszłym sezonie na ławce Kanonierów wciąż będzie zasiadał francuski szkoleniowiec.
Bellerín czuje się bardzo dobrze w Arsenalu, z którym w zeszłe wakacje przedłużył kontrakt do 2019 roku. Reprezentant zawodnika Albert Boines wie o zainteresowaniu ze strony Bayernu. Pozostałe europejskie potęgi oczekują na kolejny ruch ze strony Niemców, którym ma być złożenie Arsenalowi konkretnej oferty. Wówczas drużyny takie jak: Manchester City, PSG, Manchester United czy Chelsea, wystosują własne propozycje.
Szczególnie ciekawym graczem może być PSG, który będzie musiał sięgnąć po nowego prawego obrońcę. Obecni reprezentanci mistrzów Francji na tej pozycji, czyli Serge Aurier oraz Gregory van der Wiel, nie wiążą przyszłości z klubem. Pierwszy z nich został skreślony przez Laurenta Blanca i resztę kolegów po tym, gdy na portalu społecznościowym dokonał publicznej krytyki zespołu. Z kolei Holender nosi się z zamiarem opuszczenia Parc des Princes z powodu rzadkich występów. Pozostaje oczywistym zatem, że nazwisko Belllerína będzie jednym z najgorętszych podczas najbliższego okienka transferowego.
Jesteśmy ciekawi Waszego zdania. Podoba Wam się pomysł sprowadzenia Bellerína w przypadku odejścia Alvesa? A może pozyskalibyście młodego wychowanka Barçy niezależnie od decyzji Brazylijczyka? Zachęcamy do udziału w dyskusji!
Komentarze (172)