Wysoka motywacja amerykańskiego centra Joeya Dorseya i skuteczność na dystansie w trzeciej kwarcie pozwoliła odzyskać drużynie Xaviego Pascuala nadzieję na awans z Top 16 Euroligi.
Entuzjazm i motywacja. Dorsey powrócił do klubu, pokazując swoją ambicję i energię, które szybko pozwoliły chociaż na trochę zapomnieć o złych wspomnieniach z ostatniego tygodnia w La Coruñii. Barça musiała wygrać w piątek, aby powrócić do walki o awans z Top 16 i wlać trochę optymizmu, który nie pozwala na więcej wpadek. Blaugrana musiała odpowiedzieć wygraną i zespół Xaviego Pascuala pokazał siłę dzięki doskonałej postawie powracającego do klubu Dorseya.
Olympiakos skutecznie rozpoczął pojedynek i przejął inicjatywę. Pierwsze punkty Satoransky’ego i trójka Navarro nie były wystarczające, a po pięciu minutach Pascual zdecydował się wpuścić na parkiet Dorseya. Amerykanin, który zaliczył swój drugi debiut w Palau Blaugrana po powrocie do Barcelony zaledwie tydzień temu, zmotywował swoich kolegów do lepszej gry. Akcja 2+1 Samuelsa zakończyła pierwszą kwartę remisem po 19.
Trójka Paua Ribasa i odpowiedź Agravanisa otworzyły drugą kwartę, w której Barça pokazała swoją lepszą wersję. Spanoulis i Printezis, którzy prowadzili gości w pierwszej połowie, nie byli już tak skuteczni, podobnie jak były zawodnik Barçy Papanikolaou. Dorsey dobrze rozumiał się z Samuelsem, co zaowocowało lepsza grą całej drużyny.
Trójka Navarro przed przerwą dawała 14 punkty przewagi. Różnica stała się jeszcze większa w trzeciej kwarcie dzięki skuteczności zza linii trzech punktów. Oleson, Perperoglou i Satoransky powiększyli przewagę do 20 punktów. Do skuteczności z dystansu swoją dobrą grę dołożył Dorsey (12 punktów i 8 zbiórek), co pozwoliło rozegrać ostatnią kwartę bardzo spokojnie, kontrolując końcowe 10 minut meczu i odnosząc przekonujące zwycięstwo w bardzo ważnym spotkaniu z jedną z najlepszych drużyn w Europie.
FCB Lassa 82,
Olympiacòs 66,
FC Barcelona Lassa (19+26+26+11): Satoransky (14 p., 4/4 za dwa, 4 zb., 5 as. ), Navarro (13), Oleson (5), Doellman (-), Tomić (3) -pierwsza piątka-, Dorsey (12 p., 6/8 za dwa, 8 zb., 3 as., 3 prz., 2 bl.), Ribas (6 p., 3 prz.), Samuels (11 p., 4 zb.), Arroyo (2) i Perperoglou (16 p., 3/5 za trzy, 6 zb.).
Olympiacòs (19+12+16+19): Spanoulis (11), Mantzaris (-), Strawberry (3), Printezis (12), Milutinov (2) -pierwsza piątka-, Johnson-Odom (3), Hunter (5), Papapetrou (4), Agravanis (9), Hackett (16) i Papanikolaou (1).
Komentarze (0)