Drużyny młodzieżowe Barcelony, mimo że w ostatnim czasie notują słabsze wyniki, wciąż należą do światowej czołówki i mają w swoich szeregach perspektywicznych zawodników. Znajdują się oni pod stałą obserwacją klubów o dużym potencjale ekonomicznym, przede wszystkich tych angielskich. Przyglądają się oni w szczególności graczom, którzy wkrótce kończą 16 lat, a więc zgodnie z przepisami FIFA będą mogli zostać wytransferowani.
W ostatnich miesiącach m.in. Arsenal, Chelsea i Manchester City wysyłały swoich najlepszych skautów oraz przedstawicieli dyrekcji sportowych, aby obserwowali oni rozwój członków różnych drużyn młodzieżowych Barçy, zwłaszcza zespołów cadete A i B, ze względu na ich jakość, a także wiek grających w nich zawodników, którzy mają między 14 a 15 lat. Niewiele starsi byli Cesc Fàbregas i Gerard Piqué, kiedy trafili odpowiednio do Arsenalu i Manchesteru United. W ostatnim czasie w wieku 16 lat klub opuścili tacy gracze jak Jon Miguel Toral, Hector Bellerin, Julio Pleguezuelo (Arsenal), Pol García (Juventus), Josimar (Chelsea), Dani Olmo (Dinamo Zagrzeb) oraz Sergi Canós i Bobby (Liverpool).
Na dzień dzisiejszy największą perełką jest Sergio Gómez, lewonożny zawodnik, mogący występować na każdej pozycji w ataku, na skrzydle, w pomocy i jako fałszywa dziewiątka. Wyróżniają go ogromny talent, inteligencja taktyczna i bramkostrzelność. Co roku jest jednym z najlepszych strzelców i asystentów swojej drużyny. Francis Cagigal, szef scoutingu Arsenalu, oraz byli piłkarze Vicente Fernández i David Fernández, którzy są odpowiedzialni za rynek hiszpański odpowiednio w Chelsea i Manchesterze City, obserwowali tego gracza w wielu spotkaniach (ostatnio w ważnych meczach z Espanyolem i Cornellą).
Mimo że niemal wszyscy piłkarze drużyn cadete mają podpisaną umowę juniorską z Barceloną dopóki nie skończą 16 lat i nie podpiszą zawodowego kontraktu, inne kluby dość łatwo mogą ich przechwycić, uiszczając ekwiwalent za wyszkolenie piłkarza w FIFA. Wspomniany Sergio Gómez 16 lat kończy 4 września. Innym przypadkiem jest Jandro Orellana, pomocnik, który trafił do La Masíi dwa lata temu z Espanyolu. Bardzo podoba się angielskim zespołom, a 16. urodziny będzie obchodził 7 sierpnia. Na celowniku klubów z Premier League są też lewy obrońca Juan Miranda i napastnik Abel Ruiz – obaj mimo że skończyli już 16 lat, nie podpisali jeszcze profesjonalnych kontraktów.
W kontekście przyszłego sezonu angielskie kluby obserwują także uważnie drużynę cadete B, najlepszy rocznik w canterze według Luisa Enrique. Zespół Cristiana Cateny systematycznie wygrywa swoje mecze, na które często przychodzą szkoleniowcy innych drużyn. Bardzo dobrze rokują stoper Éric García, lewy obrońca Ivan Bravo, pomocnik Nico González (syn Frana, legendarnego kapitana Super-Deporu), pomocnik Adrià Bernabé i napastnik Anssumane Fati. Ich rodziny i agenci już są kuszeni w większym lub mniejszym stopniu przez wielkie angielskie kluby.
Barça może jednak zareagować na tę sytuację. Niewątpliwie Pep Segura, człowiek odpowiedzialny za drużyny młodzieżowe Barcelony, będzie miał dużo pracy w najbliższych miesiącach.
Komentarze (6)