FC Barcelona poinformowała, że ze względów bezpieczeństwa kibice nie będą mogli zobaczyć jutro piłkarzy Barçy na lotnisku w Las Palmas.
Kataloński klub zadecydował, że ekspedycja FC Barcelony nie przejdzie przez lotniskowy terminal. Tuż po wylądowaniu samolotu na płycie lotniska pojawi się autokar, który bezpośrednio stamtąd zawiezie piłkarzy Barçy do hotelu AC Iberia Las Palmas.
Tym samym fani, którzy planowali udać się na lotnisko, zostali zmuszeni do zmiany planów. Jedyną szansą na ujrzenie swoich idoli z tak bliskiej odległości jest udanie się pod wejście wspomnianego hotelu i wyczekiwanie w tym miejscu na przyjazd podopiecznych Luisa Enrique. Trzeba przypomnieć, że Barça zawita w Las Palmas po raz pierwszy od czternastu lat, dlatego zainteresowanie tym wydarzenie wśród kibiców jest ogromne.
Przewiduje się, że samolot z piłkarzami Barçy na pokładzie wyląduje w Las Palmas jutro o godzinie 22:05 czasu polskiego. W sobotę o godzinie 16:00 zabrzmi pierwszy gwizdek sędziego w meczu 25. kolejki La Liga pomiędzy Las Palmas a FC Barceloną.
Komentarze (11)