Luis Enrique: Jesteśmy bardzo, ale to bardzo rozpieszczeni

Ola

10 lutego 2016, 23:51

AS

27 komentarzy

Po zakończeniu meczu z Valencią trener Luis Enrique wziął udział w konferencji prasowej, by podsumować grę swojej drużyny i wypowiedzieć się na temat awansu do finału Pucharu Króla.

Ciężko jest wyjść i grać w takiej atmosferze?
To, co otaczało ten mecz, różni się od tego, czym powinien być półfinał. To było dziwne, ale logiczne wobec sytuacji, w jakiej przystępowaliśmy do tego spotkania.

Zmieniłeś taktykę, aby pobudzić zespół?
Chciałem dać jak najwięcej minut tym, którzy grają rzadziej, i dlatego zmieniłem system. Chciałem też zapewnić jak najlepsze wyprowadzenie piłki i myślę, że to się udało. Nie brakowało intensywności, co było zagrożeniem po takim wyniku w pierwszym meczu. Jeśli chodzi o Rakiticia, zagrał jako fałszywy napastnik i bardzo dobrze sobie poradził.

Kibice są rozpieszczeni przez tyle finałów?
Jesteśmy bardzo, ale to bardzo rozpieszczeni. Wystarczy spojrzeć na liczbę finałów, w których graliśmy, szczególnie w Pucharze Króla jest ona ogromna. To najpiękniejszy mecz w roku i musimy cieszyć się tym przez dziesięć minut, a potem zostawić z boku.

Jesteś szczęśliwy z powodu pobicia rekordu meczów bez porażki?
To liczby, które zbliżają do tytułów, w tym przypadku do finału Pucharu Króla. Potem zobaczymy, czy posłuży to, by coś wygrać.

Dlaczego Unzué bardziej kierował drużyną zza linii bocznej?
Z powodu stanu mojego głosu. Nie mogę krzyczeć co trzy dni, więc robią to ci, którzy są obok. Dlatego Juan Carlos, który rozumie grę tak jak ja, podał mi pomocną dłoń.

Jak przygotowałeś drużynę do tego meczu pod względem psychologicznym?
Było trudno, bo z jednej strony jest ten bodziec awansu do finału, ale z drugiej strony była duża przewaga z pierwszego meczu. Odpadnięcie byłoby wielką wpadką. Trzeba poznać tę drużynę i jestem bardzo szczęśliwy z tego, z jaką intensywnością podeszła do tego meczu i jak zagrała.

Co pobicie tego rekordu mówi o głodzie drużyny?
Mówi wiele o zdolności do odnalezienia się na nowo w ramach jednej idei piłkarskiej. Świadczy to o umiejętnościach tych zawodników.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze