Wszystko zgodnie z planem: Barça w finale Pucharu Króla

Łukasz Lewtak

10 lutego 2016, 20:07

1031 komentarzy

Valencia CF

VCF

Herb Valencia CF

1:1

Herb Valencia CF

FC Barcelona

FCB

  • Alvaro Negredo 39'
  • 84' Wilfrid Kaptoum 

Barcelona zremisowała na Mestalla z Valencią 1:1 w rewanżowym spotkaniu półfinałowym Pucharu Króla i wywalczyła sobie prawo udziału w decydującym meczu tych rozgrywek, w których broni wywalczonego przed rokiem tytułu.

Po wygranej w pierwszym spotkaniu 7:0 Luis Enrique zdecydował się wystawić do gry kilku rezerwowych. Barcelona wyszła na mecz z Valencią w ustawieniu 3-5-2 (lub też 5-3-2, w zależności, jak ktoś chce to widzieć). Pierwsza połowa spotkania nie miała większej historii. Barcelona miała przewagę, szczególnie dużą w posiadaniu piłki, lecz to gospodarze wyszli na prowadzenie w 38. minucie, kiedy to Álvaro Negredo wykorzystał złe ustawienie linii obronnej Barçy i pokonał ter Stegena. Wcześniej dobre okazje w zespole Nietoperzy mieli także Santi Mina (zatrzymany dzięki ofiarnej interwencji Mathieu) oraz Villalba. Z kolei w ostatnim kwadransie w ekipie Blaugrany do swoich sytuacji doszli Sandro i Munir, lecz pierwszego z nich zatrzymał Santos, a drugi przestrzelił w dogodnej okazji.

W drugiej połowie podopieczni Luisa Enrique podkręcili nieco tempo, jednak pierwsze okazje do zdobycia gola miała Valencia. Po stronie gości swojego szczęścia próbował Ivan Rakitić, lecz jego uderzenia lądowały albo obok słupka, albo w rekach Jaume. W drugiej połowie słabiej niż w pierwszej zagrał już Munir. W ostatnim kwadransie Luis Enrique w miejsce Rakiticia, Adriano i Sandro wprowadził Camarę, Pereirę i Kaptouma i to ostatni z nich w 84. minucie zdobył gola na wagę remisu, który pozwolił Barcelonie pobić rekord 29 meczów z rzędu bez porażki.

I to właśnie ten rekord będzie chyba tym aspektem spotkania z Valencią na Mestalla, który zostanie najbardziej zapamiętany. Mecz z Nietoperzami był tylko formalnością, a w końcówce oglądaliśmy już niemal stuprocentowo rezerwowy zespół Barçy. Najważniejsze, że oficjalnie można już powiedzieć, iż Barcelona jest w finale Pucharu Króla i w maju będzie miała szansę na obronę tego trofeum w starciu z Sevillą lub Celtą Vigo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1031)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze