Ostatnimi czasy w prasie pojawiły się spekulacje, jakoby jeden z chińskich klubów był mocno zainteresowany sprowadzeniem Daniego Alvesa. Kataloński Sport informuje, że prawy obrońca Barçy nie myśli o opuszczeniu stolicy Katalonii.
Z Brazylii napływają wieści o tym, że jeden z klubów ligi chińskiej składa propozycję Daniemu Alvesowi, który miałby związać się z nim trzyletnim kontraktem i zarabiać około 10 mln euro rocznie. Bliskie otoczenie zawodnika przyznało, że kilka tygodni temu wysłannicy chińskiego klubu kontaktowali się z reprezentantką piłkarza Dinorah Santaną, aby zbadać, czy obrońca Blaugrany byłby w stanie opuścić Camp Nou.
Odpowiedź Daniego była jednak zdecydowana. Alves skupia się obecnie jedynie na FC Barcelonie i nie chce rozpoczynać żadnej debaty na temat swojej przyszłości co najmniej do momentu zakończenia trwającego sezonu. Dinorah Santana nie utrzymuje żadnych kontaktów z wysłannikami chińskiego klubu i wydaje się, że na razie oferta z Chin wylądowała w koszu.
Jeżeli Chińczycy, którzy w ostatnim czasie pozyskują wielkie nazwiska europejskiego futbolu, pragną ściągnąć do siebie kolejną gwiazdę, jaką jest Dani Alves, muszą wykazać się cierpliwością i poczekać na rozwój sytuacji, ponieważ na ten moment Brazylijczyk nie jest zainteresowany zmianą klubowych barw.
Komentarze (43)