Przybywają dobre wieści z Brazylii. Według informacji Globoesporte Trybunał Federalny Brazylii odrzucił oskarżenia ze strony Federalnego Ministerstwa Publicznego (MPF) w sprawie domniemanego przestępstwa uchylania się od podatków i sfałszowania dokumentu handlowego, jeszcze przed przybyciem Neymara do Barcelony, za co grozi w Brazylii do pięciu lat więzienia.
Oprócz gwiazdora Blaugrany w tej sprawie oskarżeni zostali również jego ojciec Neymar da Silva Santos, a także prezydenci Barcelony - poprzedni szef klubu Sandro Rosell i obecny Josep Maria Bartomeu, o czym w środę poinformowało Mundo Deportivo.
Decyzja została podjęta przez sędziego Mateusa Castela Blanco podczas piątej sesji obrad Trybunału Federalnego w Santosie. Przyjęto argument obrony, że nie można stawiać zarzutów, opierając się na przypuszczeniach w obecnym toku sprawy.
Oczekuje się jednak, że MPF odwoła się od decyzji Trybunału Federalnego przede wszystkim po wykazaniu, że „oszustwa zostały dokonane w kontraktach związanych z użyciem praw do wizerunku Neymara podczas jego gry w Santosie od 2006 roku”.
Komentarze (20)