Strzelając siedem bramek Valencii, FC Barcelona przekroczyła liczbę 100 goli zdobytych w tym sezonie. Ze 105 trafień aż 80 jest autorstwa tridente MSN.
54 w Lidze, 24 w Pucharze Króla, 15 w Lidze Mistrzów, 6 w KMŚ, 5 w Superpucharze Europy i 1 w Superpucharze Hiszpanii - tyle bramek strzelili w obecnej kampanii piłkarze Barçy. Na 40 rozegranych spotkań daje to średnią 2,6 gola na jeden mecz. Drużyna Luisa Enrique na pewno zagra jeszcze 20 pojedynków (16 w Lidze, 2 w Lidze Mistrzów i 2 w Pucharze Króla), a może ich być 25, jeśli awansuje do finału Champions League. Gdyby utrzymała się ta średnia, Barcelona zakończyłaby sezon, mając 165 trafień na koncie, co byłoby wynikiem słabszym niż ten z zeszłego sezonu, który Barça zakończyła ze średnią 2,9 bramki na mecz, zdobywając 175 goli w 60 spotkaniach.
W obecnej kampanii z tych 105 trafień 80 zdobyło trio MSN - Messi (24), Suárez (35) i Neymar (21). Do rekordu z zeszłego sezonu, gdy ofensywne tridene z Ameryki Południowej strzeliło rywalom 122 bramki, trochę więc jeszcze brakuje, ale jego pobicie nie jest niemożliwe.
Warto też podkreślić rekord bramkowy drużyny Luisa Enrique w 2015 roku. Barcelona zdobyła wówczas 180 goli, poprawiając tym samym osiągnięcie Realu Madryt z 2014 roku.
Komentarze (23)