Luis Suárez rozgrywa fantastyczny sezon. Urugwajski napastnik zawsze miał ogromny ciąg na bramkę, ale jego liczby w obecnej kampanii są niesamowite: 35 goli w 33 meczach.
Mimo że bohaterem spotkania z Valencią był również Leo Messi, który strzelił swój 34. hat-trick w barwach Barçy, to Suárez okazał się kluczowy dla wyniku, gdyż w pierwszym kwadransie dwukrotnie pokonał Ryana. Kilka dni temu kataloński Sport wyliczył, że 29-letni napastnik ma niebywałą łatwość w zdobywaniu goli w trudnych meczach. W tym sezonie ligowym trafiał do siatki rywali w pojedynkach z niemal całą czołówką Primera División - Atlético, Realem, Villarrealem i Athletikiem. Nie pokonał jedynie bramkarza Sevilli, gdy Barcelona przegrała na Sánchez Pizjuán 1:2.
Wielkie pieniądze wydane na Suáreza zwracają się w szybkim tempie. Już w poprzednim sezonie jego ważne gole w trudnych spotkaniach dawały Barcelonie cenne punkty. Strzelił m.in. bramkę Realowi Madryt na Camp Nou, trafiał w fazie pucharowej Ligi Mistrzów i w berlińskim finale. W tym sezonie jest podobnie. Z 35 goli 19 zdobył w Lidze, 5 w Lidze Mistrzów, 5 w Pucharze Króla, 5 w Klubowych Mistrzostwach Świata, gdzie został też MVP turnieju, i 1 w Superpucharze Europy. Jeśli dodamy do tego 15 asyst, otrzymamy obraz napastnika kompletnego, obecnie zdecydowanie najlepszej "9" na świecie.
Statystyki Suáreza w sezonie 2015/16:
| Rozgrywki | Mecze | Gole | Asysty |
| Liga | 20 | 19 | 9 |
| Liga Mistrzów | 5 | 5 | 3 |
| Puchar Króla | 3 | 5 | 1 |
| Superpuchar Hiszpanii | 2 | 0 | 1 |
| Superpuchar Europy | 1 | 1 | 1 |
| Klubowe Mistrzostwa Świata | 2 | 5 | 0 |
Komentarze (68)