Wiceprezes ds. marketingu w Barcelonie Manuel Arroyo oraz dyrektor marketingowy Francesco Calvo pojechali do Kataru, by spotkać się z przedstawicielami Qatar Airways. Celem tej podróży jest próba odnowienia umowy sponsorskiej. Na dzień dzisiejszy negocjacje utknęły w martwym punkcie i Barça próbuje doprowadzić je do pomyślnego końca.
Według klubu podróż ta ma związek z negocjacjami, które rozpoczęły się już kilka miesięcy temu. Fakt, że Bayern Monachium podpisał umowę z lotniskiem w Dausze (w oczywisty sposób powiązanym z Qatar Airways), może zostać zinterpretowany jako próba nawiązywania współpracy z wieloma europejskimi klubami (także PSG).
FC Barcelona zachowuje nadzieję na dojście do porozumienia, dzięki któremu zarobiłaby 65 milionów w zamian za logo sponsora na koszulce, co ustalił wcześniej zarząd, któremu przewodzi Josep Maria Bartomeu.
Komentarze (33)