Douglas Pereira, który jest już w Barcelonie od półtora roku, nie znajduje uznania w oczach Luisa Enrique, dlatego klub chciałby wypożyczyć go do innego zespołu. Problem w tym, że na 11 dni przed zamknięciem zimowego okna transferowego nie ma chętnych do skorzystania z usług Brazylijczyka.
Barça skłonna jest nawet całkowicie opłacać kontrakt zawodnika, gdy ten przez pół roku będzie występował w innej drużynie. Dla klubu najważniejsze pozostaje to, by Douglas miał szansę na regularną grę, bo w Barcelonie od lata 2014 roku wystąpił tylko w siedmiu spotkaniach. Miał także pecha związanego z kontuzjami i mówi się również, że trudno mu zaaklimatyzować się w tak wielkim klubie jak Barça. Po przyjściu Aleixa Vidala, który bardzo dobrze zaadaptował się do gry w nowej drużynie, szanse na grę Douglasa spadły praktycznie do zera. Wypożyczenie jest obecnie dla niego jedynym rozwiązaniem, żeby móc pokazać się na boisku.
Komentarze (212)