53 z 76 zawodników zarejestrowanych w poniedziałek do gry w różnych kategoriach wiekowych zadebiutowało wczoraj w Barcelonie w rozgrywkach ligowych.
Oprócz Ardy Turana i Aleixa Vidala byli to m.in. Fali, Moi i Dani Romera w Barçy B. Dziś przyjdzie kolej na nowych piłkarzy juvenilu A i B, alevínu A oraz drużyn benjamnin A i C.
Wczorajszy dzień był wyjątkowy nie tylko dla wielu canteranos, ale także dla ich rodziców, którzy przez ostatnie miesiące cierpieli tak samo jak ich dzieci, a może nawet bardziej. Najbardziej wyróżniającym się występem dnia może pochwalić się bez wątpienia Jan Molina z alevínu, środkowy pomocnik sprowadzony z Gimnàstiku de Manresa. W meczu z Santboià zdobył on aż pięć goli, z czego cztery w pierwszym kwadransie spotkania.
Do siatki w swoim debiucie w bordowo-granatowej koszulce trafiali także m.in. Anwar Mediero (infantil A), Jaume Cuéllar (cadete), Tomàs Marquès (benjamin B), syn Eidura Gudjohnsena Daniel Gudjohnsen (benjamin B), Óscar Masque (benjamin D), Landry Farré (benjamin D), Madou Murcia (benjamin E) i David Juan González (benjamin E).
W przyszłym tygodniu do gry powróci natomiast Koreańczyk Lee, wielka nadzieja cantery. W środę napastnik skończył 18 lat, w związku z czym rejestracja mogła ruszyć dopiero w czwartek. Zostanie ona zakończona w najbliższych dniach. Dziś natomiast w barwach juvenilu A w meczu wyjazdowym w Saragossie z Ebro zadebiutuje Paik, rodak Lee. W kadrze zespołu Gabriego na to spotkanie znaleźli się również zarejestrowani w poniedziałek obrońcy Ruben García (Elche) i Arnau Campeny (Damm) oraz napastnik Rafa Mújica (Las Palmas).
Komentarze (4)