Barcelona wylądowała wczoraj w Atenach, gdzie dzisiaj zmierzy się z Olympiakosem Pireus o godzinie 20:00.
Barcelona wylądowała tuż przed godziną 15 w Atenach, gdzie we wtorek zmierzy się z Olympiakosem w dniu otwarcia Top 16 Euroligi. Barça poleciała do Grecji bezpośrednio z Madrytu, gdzie w niedzielę odniosła zwycięstwo z Realem Madryt w Lidze Endesa (91:84). Zespół Xaviego Pascuala chce teraz pójść za ciosem i pokonać na gorącym terenie ekipę legendarnego Spanoulisa.
„Jesteśmy w dobrej formie, osiągnęliśmy wielkie zwycięstwo na parkiecie w Madrycie. To dwa mecze na wysokim poziomie i mamy nadzieję odnieść drugie zwycięstwo z Olympiakosem", powiedział Stratos Perperoglou po wylądowaniu w Atenach.
Grecki skrzydłowy uważa, że klub jest gotowy do rozpoczęcia Top 16 od zwycięstwa. „To trudny mecz z jedną z najlepszych drużyn. Musimy dobrze grać i być skoncentrowani, aby spróbować odnieść pierwsze zwycięstwo i rozpocząć Top 16 w najlepszy możliwy sposób", powiedział Perperoglou, który bronił barw Olympiakosu przez dwa lata (2012-2014). „Lubię wracać do Grecji, to zawsze dla mnie coś specjalnego grać przeciwko Olympiakosowi, ale mam nadzieję, że damy z siebie wszystko i wygramy".
Jego zdaniem kluczem do zwycięstwa w Pireusie jest utrzymanie koncentracji w ciągu czterdziestu minut i pokazanie charakteru. „Grają twardo w obronie, a publiczność im bardzo pomaga. Musimy być w stanie odpowiedzieć na ich fizyczną grę i izolować się od presji na trybunach, skupiając się tym samym na naszej pracy", powiedział.
Komentarze (2)