FC Barcelona jest już w Krasnodarze. Po ponad siedmiu godzinach podróży po opuszczenia Palau Blaugrana ok. 7:00 ekspedycja dotarła do hotelu, gdzie koncentruje się przed decydującą walką o pierwsze miejsce w grupie Euroligi.
Jest to najdłuższa podróż, którą odbyła drużyna Xaviego Pascuala w pierwszej fazie Euroligi i prawdopodobnie w całych rozgrywkach. 6000 km do miejsca w pobliżu Morza Czarnego jest najdłuższym odcinkiem, jaki muszą pokonać zawodnicy, trenerzy i pracownicy klubu.
Krasnodar jest jednym z najbardziej niegościnnych regionów w Rosji, a temperatura waha się od 3 do -3 stopni.
Jednym z problemów na miejscu są odległości między lotniskiem a hotelem i hotelem a halą. W sumie zespół ma 40 minut jazdy autobusem z lotniska do hotelu i pół godziny pomiędzy hotelem i halą.
Barça chce podbić Rosję i wywalczyć pierwsze miejsce w grupie C w 10. i zarazem ostatniej kolejce pierwszego etapu Euroligi. Trener ma do dyspozycji wszystkich 14 graczy, którzy udali się do Krasnodaru.
Jak zwykle we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie Barça będzie musiała zrezygnować z dwóch koszykarzy, którzy nie wystąpią w dzisiejszym meczu o godzinie 18:00.
Komentarze (2)