Barça jest już w drodze do Japonii

Majerr

13 grudnia 2015, 16:36

Mundo Deportivo/Sport

29 komentarzy

Dzisiaj rano z lotniska El Prat wyleciał samolot z piłkarzami FC Barcelony, którzy 17 grudnia meczem z chińskim Guangzhou Evergrande rozpoczną w Japonii walkę o puchar Klubowych Mistrzostw Świata.

O godzinie 10:00 wystartował samolot z liczną ekspedycją FC Barcelony, której przewodzi Jordi Cardoner. Nieobecny jest Josep Maria Bartomeu, któy udał się do stolicy Kataru w celu negocjacji z Qatar Airways i dołączy do reszty ekspedycji za dwa bądź trzy dni. Do Japonii polecieli także Didac Lee i Jordi Mestre. Nie mogło zabraknąć również sekretarza technicznego Roberta Fernándeza czy Ariedo Braidy. Na pokładzie samolotu pojawili się Andreu Subies (prezydent katalońskiej Federacji Piłki Nożnej). Nie zabrakło także Juliano Bellettiego, który otrzymał zaproszenie od samego klubu.

Do Japonii udały się również rodziny samych piłkarzy czy trenerów. Luisowi Enrique towarzyszy jego żona oraz córki. Co ciekawe, rodzina Gerarda Piqué nie poleciała w komplecie, ponieważ dziadek stopera Barçy pojawi się jutro w Nyonie na losowaniu par 1/8 finału Ligi Mistrzów. Amador Bernabéu wspólnie z Albertem Solerem i Raúlem Sanllehím poleci prosto z Nyonu do Tokio po losowaniu. Z kolei żona Amadora poleciała z resztą zespołu do Japonii. Shakira z dziećmi i rodzice Piqué wsiądą jeszcze dzisiaj do prywatnego, który wyląduje w Paryżu, a następnie stamtąd cała piątka wyruszy w podróż do Japonii.

Wracają do samolotu, na pokładzie którego znajdują się piłkarze Barçy, jest to Airbus 380 wyposażony w 800 miejsc, dwa piętra oraz zonę VIP, która ma pomóc podopiecznym Luisa Enrique przezwyciężyć trudy 13 – godzinnego lotu do kraju, gdzie różnica czasowa względem Barcelony wynosi aż osiem godzin.

Warto powiedzieć, że zezwolenie na lot z drużyną otrzymali także dziennikarze, którzy w ostatnim czasie nie mogli podróżować z ekipą Lucho.

Tym razem dojdzie jeszcze do jednej zmiany. Podczas pobytu w Berlinie w związku z finałem Ligi Mistrzów Josep Maria Bartomeu i Jordi Mestre mieszkali w tym samym hotelu, co reszta drużyny. Teraz w Yokohamie z piłkarzami pozostaną Albert Soler i Raúl Sanllehí, zaś pozostali członkowie zarządu Barçy oraz inne VIP-y katalońskiego klubu będą znajdować się w Tokio.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

@jini3: co to jest za prędkość KT?

@Wojciech6: Nie wiem, ale jak najedziesz na to, to ci się pokaże prędkość w km/h i mph.
« Powrót do wszystkich komentarzy