Luis Enrique: MSN to najlepsze tridente w najnowszej historii futbolu

Ola

4 grudnia 2015, 16:33

AS, Youtube

84 komentarze

Trener Luis Enrique na konferencji prasowej przed meczem z Valencią wypowiedział się o wielu bieżących sprawach klubu. Szkoleniowiec był pytany także o wyeliminowanie Realu z Pucharu Króla.

Mógłbyś scharakteryzować waszego najbliższego rywala, Valencię?
Zmierzymy się z zespołem, który właśnie zmienił trenera, i to jest pewna trudność, bo cała obserwacja rywala, jaką wykonaliśmy, może zostać podana w wątpliwość. Dla nas jest to bodziec. Valencia to bardzo interesująca drużyna, atrakcyjna i trudna. Praca Nuno była bardziej niż wyróżniająca się.

Sergiego Roberto zabraknie w jutrzejeszym meczu. Jego uraz jest poważniejszy niż przypuszczano?
Każdy kontuzjowany zawodnik, poza określoną liczbą dni bez gry, wraca do formy we własnym tempie. Po kopnięciu bardzo spuchła mu kostka i dopóki nie będzie się czuł dobrze, nie wróci do składu. Proces jego powrotu do zdrowia przebiega normalnie.

Sytuacja, w jakiej znajduje się obecnie Valencia, to przewaga dla Barcelony?
Zmiana trenera w Valencii nie jest dla nas ulgą, tylko bodźcem. Valencia robi bardzo interesujące rzeczy i zapowiada się bardzo atrakcyjny mecz.

W obecnym sezonie rzadziej rotujesz zawodnikami. Czy mamy się obawiać spadku formy w najbliższym czasie?
Mamy nadzieję, że nie. Są zawodnicy, którzy grali więcej, inni mniej. Od stycznia będziemy mieć więcej piłkarzy w zespole i więcej alternatyw. Jestem optymistą, bo zawsze nim jestem i dlatego, że piłkarze czerpią radość z tego, co robią. Chcą dalej grać i rywalizować.

Mestalla to zawsze trudny teren, ale Valencia ma aż 10 nieobecnych zawodników, a wy przeżywacie słodki okres. To najlepszy moment na mecz z nimi?
Nigdy tego nie wiesz. La Liga jest pełna niespodzianek. Valencia to jedna z lepszych drużyn, jeśli chodzi o jakość.

Dani Alves powiedział wczoraj, że Real powinien zostać wyeliminowany za wystawienie Czeryszewa. Uważasz tak samo?
Nie mam żadnej interesującej opinii na ten temat.

Ostatnio Munir i Sandro strzelili pierwsze bramki od ponad roku. Nie cieszyli się jednak z nich bardzo, jakby nie byli z siebie zadowoleni. Uważasz, że to dobrze, że się w końcu przełamali?
Zawsze jest ważne, by zawodnik otrzymywał minuty i strzelał bramki. Nie wchodzę w dyskusję na temat tego, czy się cieszyli, czy nie, jednak logiczne jest, by celebrować gole. Jeśli nie dla siebie, to przez wzgląd na to, co to oznacza dla zespołu.

Przed wami tylko dwa mecze przed przerwą świąteczną, z Valencią i Depor. Patrząc na kalendarz rywali, macie szansę bardzo udanie zakończyć ten rok.
Po drodze mamy jeszcze mecz z Bayerem. Lepiej iść mecz po meczu, starając się rywalizować w każdym spotkaniu i mieć szanse na koniec sezonu na zdobycie każdego trofeum.

Jak oceniasz wypowiedź Suáreza, że chce zostać w Barcelonie niezależnie od ofert, jakie otrzyma?
Luis to wyjaśnił perfekcyjnie. Powiedział o tym, że chce grać w Barcelonie, ja nie mam zbyt wiele więcej do dodania. Jeśli jest zadowolony, to chce, by było tak dalej. A my jesteśmy tym zachwyceni.

W Barcelonie czyim zadaniem jest poinformować trenera o zawieszeniu zawodnika?
To zadanie każdego.

Jak ocenisz występ Sampera i zawodników z rezerw w ostatnim meczu?
Nie jestem zbyt zadowolony z wyników rezerw, są zawodnicy, którzy muszą polepszyć swoją grę, jeśli chcą występować w pierwszym zespole, ale pracują dobrze i dokładają swoje ziarenko piasku.

Kiedy grałeś w Realu, odszedłeś z powodu kryzysu w klubie. Uważasz, że tamta sytuacja Królewskich jest podobna do obecnej?
Nie odszedłem z Realu z powodu jakiegoś kryzysu, nie ma żadnego porównania z obecną sytuacją. Skończył mi się kontrakt i przeszedłem do Barçy.

Myślisz, że MSN to najlepsze tridente w historii Barcelony?
Odważyłbym się powiedzieć, że Messi, Suárez i Neymar to najlepsze tridente w najnowszej historii futbolu.  

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (84)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze