Denis Suárez, określany mianem jednego z najbardziej perspektywicznych hiszpańskich pomocników, jutro po raz pierwszy odwiedzi Camp Nou jako zawodnik Villarrealu.
Były piłkarz rezerw Barcelony latem odszedł do drużyny Żółtej Łodzi Podwodnej na zasadzie transferu definitywnego, ale Katalończycy zagwarantowali sobie możliwość odkupienia go w czerwcu przyszłego roku za trzy miliony euro lub po sezonie 2016/17 za sześć milionów euro. Jeśli klub chciałby odzyskać Denisa już tej zimy, musiałby negocjować z Villarrealem.
Suárez latem zamienił Sevillę, do której był wypożyczony, na ekipę z Vila-real w poszukiwaniu większej liczby minut. W rzeczywistości na El Madrigal cieszy się dużym zaufaniem trenera Marcelino Garcíi Torala. Galisyjczyk jest praktycznie pewnym elementem drużyny – wyszedł w pierwszym składzie na siedem z 10 spotkań ligowych, zdobył też jedną bramkę. W Lidze Europejskiej grał w podstawowej jedenastce w trzech z czterech meczów.
Jutro Denisa czeka poważny test przed publicznością, która w przyszłości być może będzie oklaskiwać go jako gracza Barçy. Katalończycy bacznie przyglądają się rozwojowi zawodnika, mającego szansę dominować kiedyś w środku pola Blaugrany.
Komentarze (23)