Na antenie RAC1 trener Barcelony B Gerard López wypowiedział się na temat swoich piłkarzy, m.in. Aitora i Kaptouma, którzy zadebiutowali w środę w pierwszym zespole.
- Kaptoum ma predyspozycje, by grać w pierwszym zespole. To zawodnik inny, wyjątkowy, trzeba o niego dbać. Ma jeszcze duży margines poprawy.
- Aitor? Przejście z juvenilu A do Barçy B nie jest łatwe, a on szybko się zaadaptował. Rozpoczął walkę o pozycję z Camarą, zdobył bramkę w meczu z Espanyolem i zapewnił nam zwycięstwo przeciwko Alcoyano. Radzi sobie bardzo dobrze.
- Samper znajduje się w miejscu, w którym powinien się znajdować, i jest skupiony na Barcelonie B.
- Z Luisem Enrique łączą mnie bardzo dobre relacje, spędziliśmy razem cztery lata w zespole.
- Jeśli jestem informowany z wyprzedzeniem, bym miał czas na zmianę planów treningowych lub taktyki, to jestem zachwycony, że moi zawodnicy idą do pierwszego zespołu.
- Nie zawsze gram systemem 4-3-3, gdyż muszę pokazywać piłkarzom inne opcje na przyszłość. Mam moralny obowiązek nauczyć ich grać nie tylko w pierwszym zespole Barçy, ale też w innych drużynach i innych ligach.
- Gdy przejmowałem zespół, był mentalnie dotknięty. Nie mógł dokonywać transferów, było dużo zawodników z juvenilu i brakowało Adamy, Munira, Sandro i Halilovicia.
Komentarze (18)