FC Barcelona wygrała z BATE Borysów 2:0 w wyjazdowym meczu trzeciej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Bohaterem spotkania został Ivan Rakitić, który w 18. minucie zastąpił kontuzjowanego Sergiego Roberto, a w drugiej połowie strzelił oba gole dla Dumy Katalonii.
W pierwszej połowie pojedynku Barça miała zdecydowaną przewagę nad przeciwnikiem, jednak nie potrafiła jej udokumentować zdobytym golem. Znakomite okazje mieli Neymar, Munir, Bartra, Busquets i Rakitić, lecz piłka ani razu nie wpadła bo bramki białoruskiej drużyny, która praktycznie nie niepokoiła Marca-André ter Stegena. Najbliżej szczęścia był Sergio, kiedy to po upływie pół godziny po dośrodkowaniu na długi słupek uderzył piłkę, a ta zatańczyła na linii bramkowej.
W 21. minucie sędzia powinien podyktować rzut karny dla Barcelony za zagranie ręką zawodnika BATE we własnym polu karnym po rzucie rożnym, jednak gwizdek Portugalczyka De Sousy milczał. Negatywnym aspektem pierwszej połowy był uraz Sergiego Roberto. Katalończyk doznał prawdopodobnie kontuzji mięśniowej i został zastąpiony po kwadransie gry przez Ivana Rakiticia.
Co nie udało się przez całą pierwszą połowę, doszło do skutku już na samym początku drugiej części gry. W 48. minucie Neymar opanował piłkę, popędził z nią do przodu i podał do Rakiticia, który prawdziwym golazo sprzed pola karnego otworzył wynik pojedynku. Chwilę później dobre okazje mieli Neymar i Munir, lecz dzisiejszy wieczór należał do Rakiticia. W 68. minucie Chorwat strzelił drugiego gola, lobując bramkarza BATE w sytuacji sam na sam. Przy tym trafieniu Rakiticiowi ponownie asystował Neymar.
Barça zanotowała pewne zwycięstwo, które mogło być jeszcze bardziej okazałe. BATE w ogóle nie stwarzało okazji pod bramką ter Stegena, a Blaugrana zadała dwa decydujące ciosy dzięki współpracy Neymara i Rakiticia i wykonała swoje zadanie w stu procentach.
Komentarze (1361)