Cristiano Ronaldo jest najlepiej opłacanym piłkarzem w lidze hiszpańskiej. Portugalczyk zarabia brutto 35,3 mln euro rocznie, o 300 tys. euro więcej niż Leo Messi - informuje Fundacja Marcet.
Crack Realu Madryt otrzymuje na konto 17 mln, a 18,3 mln oddaje urzędowi skarbowemu - pisze Sport Bild. Drugim najlepiej opłacanym graczem jest Messi z 35 mln rocznego przychodu, z których zostaje mu mniej niż połowa, a reszta trafia na konto fiskusa. Neymar zarabia 20 mln euro brutto, również dostając z tej kwoty niespełna połowę - podaje Fundacja Marcet, powołując się na dane World Soccer. Dla porównania drugi najlepiej opłacany zawodnik Realu Gareth Bale zarabia 11 mln netto, a cały Real wydaje na pensje ponad 200 mln rocznie. Należy pamiętać, że podane kwoty dotyczą tylko kontraktów piłkarskich, umowy reklamowe i sponsorskie liczone są osobno.
Piłkarze z Primera División zarabiają minimum 129 tys. euro rocznie (14-krotność płacy minimalnej w Hiszpanii). W Lidze Adelante (Segunda) minimalne wynagrodzenie to 64,5 tys. euro. Kwoty te są zgodne z postanowieniami umowy regulującej wynagrodzenia w tym sektorze. W Segunda A (trzecia liga) minimalny przychód roczny to 46,7 tys. euro rocznie.
Przychody piłkarzy wynoszące ponad 600 tys. euro są w Hiszpanii opodatkowane stawką 43%. Dla porównania w Premier League jest to 50%. "Wysokie obciążenia podatkowe w Hiszpanii skłoniły niektórych graczy do rozwoju inżynierii podatkowej z wykorzystaniem rajów podatkowych i innych formuł" - czytamy w raporcie.
Komentarze (109)