Jak informuje dziś Mundo Deportivo, Manuel Agudo, lepiej znany jako Nolito, jest pierwszym wyborem Luisa Enrique na liście zimowych wzmocnień. Asturyjski trener całkowicie wierzy w możliwości piłkarza, którego prowadził przez cztery sezony (trzy w Barcelonie B i jeden w Celcie).
29-letni Nolito to dla Lucho pewna, krótkoterminowa opcja. Ma odpowiednią technikę, ostatnie podanie i instynkt strzelecki. Wydaje się idealnym kandydatem do natychmiastowego wzmocnienia drużyny.
Nolito jest najlepszą opcją dla Barcelony również ze względów ekonomicznych (klauzula odstępnego w wysokości 18 milionów euro). W dodatku piłkarz doskonale zna ligę hiszpańską, a takich zawodników do swojego zespołu stara się ściągnąć Luis Enrique (Bravo, Rakitić, Mathieu i Rafinha przed rokiem czy teraz Aleix Vidal i Arda Turan).
Co równie ważne Nolito nie ma statusu gwiazdy i byłby w stanie zaakceptować swoją rolę w drużynie. Nawet w Celcie fakt, że nie łapie się do składu, potrafił potraktować jako motywację, więc w Barcelonie też nie powinno być z tym problemu.
Luis Enrique starał się ściągnąć Nolito do Barcelony tuż po objęciu posady trenera, kiedy z drużyną pożegnał się Gerard Deulofeu, ale wówczas klub wolał nie wydawać pieniędzy na zawodnika, którego pozbył się za darmo w 2012 roku. Zimą, jeśli Barça zdecyduje się na transfery, być może uda mu się dopiąć swego i sprowadzić Nolito na Camp Nou.
Komentarze (324)