Po przegranym meczu z Sevillą Piqué wyjaśnił, dlaczego nie dobił piłki po uderzeniu Neymara. Obrońca był również pytany o liczne kontuzje w zespole.
- Myślałem, że piłka wpadnie do bramki i wolałem jej nie dotykać, bo nie byłem pewny, czy nie byłem na pozycji spalonej przy rzucie wolnym Neymara. Myślałem, że tak jest, i na wszelki wypadek wolałem nie dotykać piłki.
- Jasne, że brakuje nam Messiego i Andrésa, ale Sevilla też miała swoje absencje, dlatego to nie może być wymówką. Po przerwie na mecze reprezentacyjne trzeba zacząć wygrywać, bo Barça musi być wysoko.
Komentarze (87)