Sergio Busquets we wczorajszym meczu po raz pierwszy w karierze pełnił rolę kapitana zespołu w oficjalnym spotkaniu.
Pod nieobecność Iniesty i Messiego, czyli odpowiednio pierwszego i drugiego kapitana drużyny, opaskę kapitańską przejął trzeci w kolejności do tego miana, czyli właśnie Busquets. Co prawda był on już w jednym przypadku kapitanem zespołu, ale było to jedynie towarzyskie starcie w Helsinkach w lecie ubiegłego roku. Opaskę dzierżył wtedy przez 13 minut, po tym jak przekazał mu ją Iniesta.
Komentarze (6)