Argentyna gromi Boliwię, dwa gole Messiego

Łukasz Lewtak

5 września 2015, 08:07

Mundo Deportivo

471 komentarzy

Argentyna rozbiła Boliwię 7:0 w meczu towarzyskim rozegranym w Houston. Po dwa gole dla Albicelestes zdobyli Lavezzi, Agüero i Messi, a jedno trafienie dołożył Correa.

Wynik spotkania już w 5. minucie otworzył Ezequiel Lavezzi, który pokonał bramkarza silnym uderzeniem po znakomitym podaniu Agüero. W 33. minucie sam Kun podwyższył na 2:0 przepiękną „wazeliną”, a niedługo potem kolejne trafienie po podaniu Agüero zanotował Lavezzi.

W 59. minucie ci dwaj piłkarze zamienili się rolami i było 4:0. W 65. minucie stadion w Houston oszalał, gdyż na murawie pojawił się Leo Messi. Już przy pierwszym kontakcie z piłką napastnik Barçy strzelił gola na 5:0 po uderzeniu głową. W 75. minucie Messi zanotował drugie trafienie, przy którym po raz kolejny w tym spotkaniu asystował Sergio Agüero. W 84. minucie wynik na 7:0 ustalił Ángel Correa.

Spotkanie Argentyny z Boliwią wyglądało bardziej jak trening niż mecz międzynarodowy. Podopieczni Gerardo Martino robili na murawie, co chcieli, i wynik odzwierciedla przebieg boiskowych wydarzeń. Jak już wspominaliśmy, Leo Messi rozegrał niespełna pół godziny, natomiast Javier Mascherano w ogóle nie pojawił się na placu gry.

Argentyna: Romero; Casco (Roncaglia), Gonzalo Rodríguez, Funes Mori, Mas; Roberto Pereyra, Matías Kranevitter, Lamela (Banega); Lavezzi (Correa), Agüero (Tevez) i Gaitán (Messi).

Boliwia: Vaca; Zenteno, Raldes, Cardozo (Eguino). Hurtado; Meleán (Chumacero), Bejarano (Lizio), Veizaga, Smedberg (Ramallo); Arce (Cabrera) i Martins (Álvarez).

Gole: 1-0, m.5: Ezequiel Lavezzi. 2-0, m.33: Sergio Agüero. 3-0, m.41: Lavezzi. 4-0, m.59: Agüero. 5-0, m.67: Leo Messi. 6-0, m.75: Messi. 7-0, m.83: Ángel Correa.

Sędzia: César Ramos Palazuelos (Meksyk).

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dobrze, że trafił, bo to doda mu pewności siebie w tym sezonie. Na Atletico będzie psychicznie i strzelecko gotowy.
« Powrót do wszystkich komentarzy