Wobec kontuzji Daniego Alvesa, Douglasa i Sergiego Roberto oraz braku możliwości gry Aleixa Vidala wszystko wskazuje na to, że na prawej obronie w meczu z Atlético Madryt wystąpi Adriano.
Po rozegraniu Superpucharu Hiszpanii na San Mamés Adriano cierpiał na pubalgię i nie mógł wystąpić w rewanżu na Camp Nou oraz dwóch pierwszych kolejkach ligowych. W najbliższych dniach Brazylijczyk powinien już otrzymać zielone światło od lekarzy, co pozwoliłoby mu wziąć udział w starciu z Atlético 12 września. Wczoraj Adriano drugi dzień z rzędu trenował już z grupą. Może to sugerować, iż zawodnik jest bliski powrotu do pełnej sprawności, co z pewnością pozwoliłoby odetchnąć z ulgą Luisowi Enrique.
Z kontuzjami zmagają się bowiem Dani Alves, Douglas i Sergi Roberto (klub nie potwierdził jednak w żaden sposób urazu Katalończyka), w związku z czym Adriano stał się kandydatem numer jeden do występu od pierwszej minuty w nadchodzącym spotkaniu trzeciej kolejki ligi hiszpańskiej przeciwko Atlético Madryt na Vicente Calderón.
Komentarze (33)