BATE Borysów, przynajmniej na papierze, wydaje się najsłabszą drużyną grupy E tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Białoruski zespół od lat dominuje w rodzimej lidze, którą wygrywa nieprzerwanie od 2006 roku. Jeśli dokona tego i w obecnym sezonie, zdobędzie dziesiąty tytuł mistrza kraju z rzędu.
Obecnie BATE jest liderem tabeli z trzema punktami przewagi nad Dynamem Mińsk. Drużyna prowadzona jest przez Alaksandra Jermakowicza, zazwyczaj gra systemem 4-3-3, a jej najważniejsi piłkarze to Czernik, Zawnerczik, Poljakow, Milinović, Mladenović, Aleksjewicz, Jablonski, Hleb, Gordeicznuk, Rodionow oraz Wołodko.
BATE dotarło do fazy grupowej LM, pokonując irlandzką drużynę Dundalk (2:1, 0:0), węgierski Videoton (1:1, 1:0) oraz Partizan Belgrad (1:0, 2:1).
Trener
Alaksandr Jermakowicz, urodzony 21 stycznia 1975 roku, trzeci sezon na ławce BATE. W latach 2008-13 był drugim trenerem tej drużyny, a w okresie 1998-2008 - jej zawodnikiem.
Gwiazda
Aleksander Hleb w tym sezonie powrócił do BATE z Turcji. Nie jest najbardziej bramkostrzelnym z piłkarzy białoruskiego klubu, ale poprzez swoje powiązania z Barceloną, w której grał w sezonie 2008/09, jest najbardziej rozpoznawalny. Gra z numerem 81, który odpowiada rokowi jego urodzenia.
Stadion
Borysów Arena (13 tysięcy widzów). W ważnych meczach BATE gra jednak na stadionie Dynama Mińsk, który może pomieścić 41 tysięcy kibiców. Tam właśnie występowała Barcelona w sezonie 2011/12, gdy Katalończycy po raz pierwszy spotkali się z BATE w Lidze Mistrzów.
Poprzednie pojedynki
Liga Mistrzów 2011/12 - faza grupowa:
BATE Borysów - FC Barcelona 0:5
FC Barcelona - BATE Borysów 4:0
Komentarze (42)