BATE Borysów - teoretycznie najsłabszy rywal

Julia Cicha

27 sierpnia 2015, 23:26

Sport

42 komentarze

BATE Borysów, przynajmniej na papierze, wydaje się najsłabszą drużyną grupy E tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Białoruski zespół od lat dominuje w rodzimej lidze, którą wygrywa nieprzerwanie od 2006 roku. Jeśli dokona tego i w obecnym sezonie, zdobędzie dziesiąty tytuł mistrza kraju z rzędu.

Obecnie BATE jest liderem tabeli z trzema punktami przewagi nad Dynamem Mińsk. Drużyna prowadzona jest przez Alaksandra Jermakowicza, zazwyczaj gra systemem 4-3-3, a jej najważniejsi piłkarze to Czernik, Zawnerczik, Poljakow, Milinović, Mladenović, Aleksjewicz, Jablonski, Hleb, Gordeicznuk, Rodionow oraz Wołodko.

BATE dotarło do fazy grupowej LM, pokonując irlandzką drużynę Dundalk (2:1, 0:0), węgierski Videoton (1:1, 1:0) oraz Partizan Belgrad (1:0, 2:1).

Trener

Alaksandr Jermakowicz, urodzony 21 stycznia 1975 roku, trzeci sezon na ławce BATE. W latach 2008-13 był drugim trenerem tej drużyny, a w okresie 1998-2008 - jej zawodnikiem.

Gwiazda

Aleksander Hleb w tym sezonie powrócił do BATE z Turcji. Nie jest najbardziej bramkostrzelnym z piłkarzy białoruskiego klubu, ale poprzez swoje powiązania z Barceloną, w której grał w sezonie 2008/09, jest najbardziej rozpoznawalny. Gra z numerem 81, który odpowiada rokowi jego urodzenia.

Stadion

Borysów Arena (13 tysięcy widzów). W ważnych meczach BATE gra jednak na stadionie Dynama Mińsk, który może pomieścić 41 tysięcy kibiców. Tam właśnie występowała Barcelona w sezonie 2011/12, gdy Katalończycy po raz pierwszy spotkali się z BATE w Lidze Mistrzów.

Poprzednie pojedynki

Liga Mistrzów 2011/12 - faza grupowa:

BATE Borysów - FC Barcelona 0:5

FC Barcelona - BATE Borysów 4:0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Boję się Hleba.

Barca vs Bayer :v
Czyżby kolejne 7:1 i 5 brameczek Leo w jednym meczu? :D

Polskie kluby zamiast bredzić o zagranicznych wzorach powinny zobaczyć jak to robią w Bate z rodzimymi piłkarzami, no ale Wisła Kraków(piję tu głównie do lat świetności) dopiero od niedawna ma boiska dla młodych wcześniej trenowali na pastwiskach. Albo można przywołać stawowego który zaraz po awansie z 2 ligi mówi o walce o lige mistrzów i że to on wymyślił tiki-takę.

Mam nadzieję, że dobre losowanie zwiastuje przełamanie klątwy LM.

Ja myślę , że spokojnie w pierwszym meczu z 4-1 , a w drugim z 3-0

Bate vs Videoton w dwumeczu = 2:1 Lech vs Videoton w dwumeczu =4:0 Wniosek? Lech powinien grać w lidze mistrzów

Celtic też był słaby...

Jestem przekonany, że postawią autobus i na wyjeździe będzie bardzo ciężko nawet o 0:1, o żadnym pogromie nie może być mowy.

Z ciekawostek dodam, że z BATE na Camp Nou (4-0) w sezonie 11/12 zagraliśmy składem:
Pinto - Maxwell, Fontas, Bartra, Montoya - dos Santos, Roberto, Thiago, Cuenca, Rafinha, Pedro. Średnia wieku piłkarzy z pola (specjalnie nie wliczam Pinto bo staruszek niepotrzebnie by ją zawyżył :P) wyniosła 21.5 roku - jedynymi piłkarzami powyżej 22 roku życia był Pedro(wtedy 24), Maxwell (30), no i Pinto (36).
Napomknę, że aż 6 piłkarzy grało wtedy jeszcze w Barcelonie B, a Fontas czy Thiago awansowali do pierwszej drużyny właśnie w sezonie 11/12. Ciekawe, czy Enrique odważyłby się na taki skład(nie hejt, ciekawość).
Kolejnym smaczkiem jest to, że Roberto strzelił BATE bramkę.
Ale najśmieszniejszym faktem z kariery Roberto jest to, że... zadebiutował z Realem w półfinale ligi mistrzów w sezonie 10/11 (pamiętam ten debiut i słowa komentatora : "Guardiola wystawiając tego młodziaka, którym interesuje się gorąco Real daje im niejako prztyczka w nos") i do 25.10.2014 to byly jedyne (a dokładniej 1) minuty w Gran Derbi. W końcu Enrique wstawił go na ostatnie 18 minut w przegranym 3-1 meczu.

Czasem ten słabszy zespół potrafi wyrządzić wiele krzywdy temu z najwyższej półki. Trzeba będzie uważać.

Teoria swoją drogą. Co będzie się działo na meczu to już co innego. Trzeba doceniać każdego przeciwnika, jeśli się nie chce głupio tracić punktów.

Czy BATE jest takie słabe? Dla Barcelony pewnie tak, uważam, że powinniśmy ich pyknąć. Bardziej obawiałem się Astany niż BATE, ale nigdy nie można lekceważyć drużyny przeciwnej. Jakby BATE było takie słabe, to by nie grało w LM w tym roku. Słaby to jest Lech, który poległ z Basel, które grało piach i nie ma ich w LM.

szybko trzeba im strzelić bramkę to mecz się sam wygra :)

Mam nadzieję że Leo skorzysta z usług Bate jak Luis Adriano w zeszłym sezonie.

mysle ze w praktyce równiez będą słabi jak w teorii

Mamy Białoruś, Kazachstan... i znowu nie ma drużyny z Polski. Do diaska, chodziłem do Liceum i miałem przyjemność po raz ostatni usłyszeć w naszym kraju hymn Ligi Mistrzów. Kiedy to było...
Jeśli chodzi o losowanie, to walka powinna się toczyć w naszej grupie o drugie miejsce. Szanuję rywali, ale Duma Katalonii jest po prostu o kilka półek wyżej niż Roma, Bayer i Bate. Zabawa zacznie się później. Trzeba przełamać w końcu tę klątwę. Kto jak nie my, kiedy jak nie teraz.

Najsłabszy rywal, a pewnie będzie z nimi najtrudniej bo zagrają najbardziej defensywie. Trzeba też pamiętać o ich wygranej z Bayernem 2:0.
konto usunięte

BATE ledwo przeszło Videoton z którym na luzie w słabej formie poradził sobie Lech Poznań (4-0).

Także ja oczekuje z nimi nie tylko 6 pkt ale i sporej ilości bramek.

Najsłabszy rywal, jednak nie można go zlekceważyć. Myślę, że jak bardzo zagra dość dobrze, BATE nie powinno stanowić większej przeszkody. Ogólnie grupa dość wyrównana (oczywiście oprócz Barcy).

BATE dostanie BATY !

Tylko w teorii. Wszyscy jako przykład podają Apoel. Warto nadmienić, że gdy parę lat wstecz do wielkiej elity wchodził Shakhtar też wszyscy uważali go za Bóg wie jak słabego rywala a oni pokazywali się z naprawdę dobrej strony stając się na przestrzeni lat stałym bywalcem LM i jak widać niełatwym rywalem dla wielu klubów w tym Barcy. Tym samym tropem podąża BATE. Są coraz częściej w LM i jak powiedział ich trener to zaczyna już im nie wystarczać. Chcą osiągnąć więcej. To się nazywa odpowiednie podejście. Wydaje mi się, że mecz w Białorusi wcale spacerkiem nie będzie.

Nie lekcewazcie przeciwnika.
konto usunięte

Messi pyknie rekord Ronaldo.
konto usunięte

Dobrze że napisaliście to "teoretycznie" bo Apoel też niby taki był a w pierwszym meczu na Camp Nou ledwo ich pokonaliśmy.

Ja pamiętam jak Lech był kopciuszkiem po tym jak 5 lat temu trafił do grupy w LE z Juventusem, Manchesterem City i Salzburgiem, a potem na kolejkę przed końcem miał zaklepany awans, Bilbao ostatnio też było przy Barcelonie kopciuszkiem i co? Nikogo nie można lekceważyć ;)

0-5 , 0-4 i dziękuje :D uśmiałem się.
Ale nie można lekceważyć rywala ;)

Było 4:0, 5:0 to teraz czas na 6:0 i 7:0 :D

teoretycznie? najslabszy rywal*