Już dziś po południu w Forum Grimaldi odbędzie się gala UEFA, podczas której rozlosowane zostaną grupy nadchodzącej wielkimi krokami Ligi Mistrzów. Podczas tej samej uroczystości zostanie wybrany najlepszy piłkarz grający w minionym sezonie w Europie i choć wyniki nie są jeszcze znane, z bardzo dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że będzie nim Leo Messi.
Argentyńczyk jest również murowanym faworytem do zgarnięcia Złotej Piłki FIFA za rok 2015 – byłaby to piąta taka nagroda Leo w karierze. Statuetkę dla najlepszego gracza UEFA crack Barcelony zdobył już za sezon 2010/2011, kiedy wręczano ją po raz pierwszy, wyprzedzając Xaviego i Cristiano Ronaldo. Rok później Messi uplasował się na drugim miejscu, tuż za klubowym kolegą Andrésem Iniestą.
Leo uda się do Monako wraz z innym nominowanym do tej nagrody graczem Barçy Luisem Suárezem, a trójkę kandydatów do zwycięstwa w plebiscycie dopełnia Cristiano Ronaldo. Triumfatorem zostanie ten, który uzbiera najwięcej głosów od jury złożonego z dziennikarzy należących do Europejskiego Stowarzyszenia Publikacji Sportowych. Warto dodać, że na czwartym miejscu rankingu znalazł się bramkarz Juventusu Gianluigi Buffon, a na piątym kolejny piłkarz Blaugrany Neymar.
Dlaczego to Messi jest takim wielkim faworytem? W poprzednim sezonie uniósł po raz czwarty puchar Ligi Mistrzów, a ponadto został po raz piąty najlepszym strzelcem tych rozgrywek (ex aequo z Cristiano i Neymarem).
Przed powstaniem nagrody UEFA, której pomysłodawcą był Míchel Platini, wyróżnienia dla najlepszego gracza Europy w danym sezonie zdobywali inni piłkarze Barçy: Ronaldinho w 2006 roku, Messi w 2009 oraz Deco w 2004 (co prawda był on wtedy jeszcze zawodnikiem FC Porto).
Komentarze (61)