Everton i West Ham w kolejce po Haliovicia

Maciej Fudala

25 lipca 2015, 18:40

Sport

86 komentarzy

Po spadku drużyny rezerw z Segunda División do Segunda B Barcelona zaczęła liczyć się możliwością odejścia z klubu najbardziej utalentowanych wychowanków, chcących nadal rozwijać się i regularnie występować na wyższym szczeblu niż trzecia liga.

Pierwszym z takich zawodników jest Alen Halilović. Chorwat, który przez wielu uważany jest za jednego z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy na świecie, zakomunikował już klubowi, że nie chce występować w przyszłym sezonie w trzeciej lidze. Jednocześnie jak do tej pory gracz specjalnie nie zachwycił w bordowo-granatowej koszulce i nie przekonał do siebie klubowych trenerów. Sam Luis Enrique uważa, że Halilović jest jeszcze za słaby na występy w pierwszym zespole.

Skorzystać na tym chcą kluby angielskie, a przede wszystkim West Ham United i Everton, które już wystosowały konkretne oferty za zawodnika. Ewentualna operacja miałaby zamknąć się w kwocie sześciu mln euro, Barcelona natomiast miałaby zagwarantowane prawo odkupienia Halilovicia w przyszłości, tak jak ma to miejsce w przypadku Gerarda Deulofeu.

Sytuacja Halilovicia przez długi czas analizowana była przez jego agentów i szkoleniowców. W konsekwencji uznano, że dla rozwoju zawodnika najlepsze będzie, gdy spróbuje on swoich sił w innym klubie, gdzie będzie mieć szansę na regularne występy w pierwszej lidze i gdzie będzie mógł udowodnić, że nadaje się do gry na najwyższym poziomie.

Spośród klubów, które złożyły już ofertę, Halilović najchętniej przeniósłby się do West Hamu. Szkoleniowcem tego zespołu jest bowiem dobrze znany mu Slaven Bilić. W staraniach o zawodnika nie ustaje także Everton, który utrzymuje bardzo dobre relacje z Barceloną, a szkoleniowiec The Toffees Roberto Martínez zdaje się mieć bardzo dobry wpływ na wychowanków Dumy Katalonii. Jak podają hiszpańskie media, rozmowy są bardzo zaawansowane, a wszystko powinno definitywnie rozstrzygnąć się zaraz po powrocie drużyny z tournée po Stanach Zjednoczonych.

Oprócz Halilovicia Barcelona powinna przygotować się na odejście także innych utalentowanych zawodników, którzy bardzo niechętnie zapatrują się na grę w trzeciej lidze w barwach Barçy B. Mowa tutaj przede wszystkim o Adamie Traoré i Alejandro Grimaldo. Do klubu wpłynęła już oferta z angielskiego Stoke City za młodego skrzydłowego. Duże zainteresowanie zawodnikiem przejawia także Ajax, który w najbliższych dniach może oficjalnie się po niego zgłosić. Lewy obrońca natomiast otrzymał już ofertę z portugalskiej Benfiki. W tym przypadku jednak kataloński klub z pewnością nie zgodzi się na jego odejście, a to w związku z niepewną sytuacją Adriano.

Wydaje się, że FC Barcelona po spadku swojej drużyny rezerw do trzeciej ligi będzie musiała pogodzić się z odejściem kilku najbardziej obiecujących młodych zawodników, którzy obecnie są jednak jeszcze za słabi, by móc z powodzeniem występować w pierwszym zespole. Duma Katalonii powinna jednak w każdym takim przypadku zadbać o bezwarunkową i korzystną dla siebie możliwość ściągnięcia piłkarza z powrotem do klubu bądź jego odkupienia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (86)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze