Marc-André ter Stegen zdecydował się na skrócenie swoich wakacji aż o jedenaście dni. Niemiecki bramkarz, który do 27 czerwca brał udział w mistrzostwach Europy do lat 21, pojawi się w Barcelonie już w najbliższą niedzielę.
Wszystko po to, aby wsiąść z drużyną w samolot do Stanów Zjednoczonych i wziąć udział w turnieju International Champions Cup, podczas którego Barça zmierzy się z Los Ángeles Galaxy, Manchesterem United i Chelsea, a później, już w Europie, także z Fiorentiną.
Marc-André ter Stegen miał pozwolenie, aby dołączyć do zespołu po zakończeniu amerykańskiego tournée (30 lipca), lecz zdecydował się na o wiele wcześniejszy powrót do treningów. Niemiec zapewne pamięta sytuację z początku poprzedniego sezonu, gdy kontuzja spowodowała, iż przegrał on walkę o miejsce w wyjściowej jedenastce Barçy w lidze hiszpańskiej z Claudio Bravo. Teraz ter Stegen jest niezwykle zmotywowany, aby wygrać rywalizację z Chilijczykiem i bronić nie tylko w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla.
Komentarze (114)