Ogrom krytyki, jaki spadł na głowę Leo Messiego po porażce Argentyny w finale Copa América 2015, przelał czarę goryczy. Gwiazdor kadry Albicelestes i Barçy jest zmęczony faktem, iż kolejny raz został uznany za głównego winnego niepowodzenia, i poważnie rozważa odpoczynek od występów w reprezentacji przez pewien czas.
Uderzający w Leo artykuł w argentyńskim dzienniku Olé, kwestionujący jego przydatność dla drużyny jako kapitana i postawę w spotkaniu finałowym, jak również krytyka ze strony wielu kibiców w mediach społecznościowych oraz atak na rodzinę Leo zasiadającą na trybunach Estadio Nacional, gdzie rozgrywany był finał turnieju, miały sprowokować zmęczenie Messiego całą sytuacją. Jak wyjaśnia sam dziennik Olé, crack Barçy może z tego powodu odrzucić powołanie od Gerardo Martino do kadry przy najbliższej okazji.
Pierwszym spotkaniem, w którym mogłoby zabraknąć La Pulgi, byłaby towarzyska potyczka z Meksykiem 8 września. Ponadto Leo miałby opuścić dwa pierwsze październikowe spotkania eliminacji do Mistrzostw Świata 2018 w Rosji. Paradoksalnie wyszłoby to na dobre wszystkim, zarówno culés, jak i samemu zawodnikowi, gdyż Messi pozostałby w Barcelonie, nie będąc tym samym zmuszonym do odbywania dalekich podróży na mecze reprezentacji.
Komentarze (138)