Josep Maria Bartomeu spełnił kolejną już prośbę Luisa Enrique. Po zakontraktowaniu Aleixa Vidala kolejnym wzmocnieniem Barçy w środku pola będzie Arda Turan. Transfer Turka odbył się na wyraźne życzenie Lucho, który chciał w ten sposób przynajmniej częściowo wypełnić lukę po odejściu Xaviego.
Nie ulega żadnej wątpliwości, że Arda posiada wystarczający potencjał, by stać się ważnym zawodnikiem w ekipie Dumy Katalonii. Pozostaje pytanie: na jakiej pozycji? Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem byłoby umieszczenie Ardy na pozycji jednego ze środkowych pomocników w systemie 4-3-3 w zastępstwie Andrésa Iniesty lub Ivana Rakiticia w systemie rotacji. W ten sposób najefektywniej zostałyby wykorzystane zalety byłego piłkarza Atlético: żelazne płuca, znakomite panowanie nad piłką i dobry przegląd pola.
Sezon jest bardzo długi i posiadanie opcji w postaci Ardy pozwoli Luisowi Enrique na zastosowanie większej liczby rozwiązań, w zależności od rozwoju spotkań i konkretnych przeciwników. Po zdobyciu potrójnej korony niewątpliwie to Iniesta i Rakitić pozostaną pierwszym wyborem szkoleniowca z Asturii, jednak znając charakter Turka, można się domyślić, iż stanie on do walki o pierwszy skład i grę z najbardziej wymagającymi przeciwnikami.
Na chwilę obecną najbliższy utraty miejsca w pierwszym składzie na rzecz Ardy jest Iniesta, który od kilku lat pozostaje nietykalny w ekipie Barçy, jednak w minionym sezonie nie grał na miarę swoich możliwości. Zajęcie pozycji Don Andrésa byłoby idealnym rozwiązaniem dla Turka - pozwoliłoby mu to grać bardziej ofensywnie, pozostawiając tzw. „brudną robotę" w odbiorze piłki Rakiticiowi i Busquetsowi. Przypomnijmy, że narzucany przez Diego Simeone ogrom pracy w defensywie był jednym z powodów odejścia Ardy z Atlético. - Bardzo dużo biegamy - mówił pomocnik Atléti.
Przyjście Turana może również pozytywnie wpłynąć na tercet MSN. Turek potrafi znakomicie obsłużyć napastników podaniami, zatem jego asysty mogą odegrać kluczową rolę w dalszym funkcjonowaniu zabójczego tridente Barçy.
Tak czy inaczej, transfery Ardy może być początkiem kłopotów dla Luisa Enrique... Kłopotów bogactwa! Mało który trener może liczyć na tylu pomocników światowej klasy w swojej kadrze. Takie jednak są przywileje bycia szkoleniowcem najlepszej drużyny na świecie...
Komentarze (133)