Luis Enrique prosi o napastnika... jeśli odejdzie Pedro

Anna Kądziołka

28 czerwca 2015, 14:30

Sport

135 komentarzy

Trener Barcelony nie spoczywa na laurach. Wie, że wymagania, które klub ma wobec niego i jego drużyny, nie kończą się na zdobytych tytułach. Wyznacza je to, co drużyna zdobędzie w najbliższej przyszłości. To koło, które nigdy się nie zatrzymuje.

Podążając tą filozofią i modelem gry, asturyjski szkoleniowiec dąży do posiadania jeszcze bardziej kompletnego i konkurencyjnego zespołu niż ten, który zdobył historyczny tryplet. Czy jest to możliwe? Luis Enrique uważa, że tak.

Aby cały czas znajdować się na najwyższym poziomie i nie zejść ani o szczebel niżej, trener Barçy, wyjeżdżając na wakacje, zostawił zarządowi klubu listę pewnych priorytetów. Jeden z nich został już spełniony - zastąpienie Montoi (przechodzi do Interu Mediolan) Aleixem Vidalem. Trener Dumy Katalonii jest zachwycony tym transferem jak i samym zawodnikiem, który dołączy do drużyny 1 stycznia 2016 roku.

Jako że klub jest obecnie pochłonięty procesem wyborczym, a komisja zarządzająca nie ma takiej swobody w podejmowaniu decyzji jak zarząd, główną osobą odpowiedzialną za sprawy sportowe został Albert Soler – dyrektor sekcji profesjonalnych.

To on jest osobą, która obecnie przeprowadza wszystkie negocjacje, mające miejsce w klubie, takie jak na przykład możliwy transfer Pogby. Barcelona nie może stać z założonymi rękami aż do 19 lipca, kiedy to zostanie wybrany nowy prezydent klubu. W takim przypadku rywale Barcelony, którzy mają podobne cele, zyskaliby wielką przewagę.

Luis Enrique prosił także o zawodnika, który mógłby zastąpić Xaviego. Klub zna jego priorytety. Jeśli transfer Pogby nie dojdzie do skutku, do zespołu dołączy inny pomocnik. Trener chciałby również sprowadzenia nowego napastnika, ale tylko w przypadku odejścia Pedro.

To możliwość, którą należy rozważyć, jeśli klub otrzyma konkretną propozycję za Kanaryjczyka, jednego z najlepszych zawodników na zagranicznym rynku transferowym. Mistrz świata (2010) i Europy (2012), mający na koncie wszystkie ważne tytuły zdobyte z FC Barceloną, miałby zapewnione miejsce w najlepszych drużynach Premier League. Chociaż Pedro niedawno przedłużył kontrakt z Barçą do 2019 roku, co spodobało się Luisowi Enrique, wiadomym jest, że klub chciałby przywrócić równowagę finansową.

Pedro wie, że jego rola w pierwszym zespole będzie nadal taka sama – cierpliwie czekać na zagranie minut niewykorzystanych przez kogoś z najlepszego na świecie tridente (Messi, Suárez, Neymar). Dlatego z ekonomicznego punktu widzenia ze strony Barcelony, jak i sportowego ze strony Pedro Rodrígueza możliwy transfer nie byłby taki zły. Luis Enrique podał już nazwiska piłkarzy, którzy mogliby zastąpić Kanaryjczyka, jeżeli ten rzeczywiście zdecyduje się opuścić Camp Nou. Jak zawsze istnieje jakiś priorytet. Jeśli nie będzie możliwe ściągnięcie zawodnika widniejącego na pierwszym miejscu na liście trenera Barçy, klub będzie sięgał po tych znajdujących się na kolejnych pozycjach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (135)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy