Cztery mecze zawieszenia dla Neymara są spowodowane przede wszystkim obrażaniem sędziego meczu Brazylia – Kolumbia w tunelu prowadzącym do szatni, nie zaś trafieniem piłką w Armero po końcowym gwizdku i utarczkami z Murillo i Baccą – czytamy w Sporcie.
Jak informuję lokalne media, w protokole przygotowanym przez sędziego spotkania Brazylia – Kolumbia Guillermo Ossesa można przeczytać, iż Neymar powiedział do arbitra: „chcesz stać się sławny moim kosztem, sku***synu”. Tę informację miał potwierdzić nieoficjalnie jeden z członków Komitetu Dyscyplinarnego Conmebol.
Rozważano nałożenie na Neymara kary nawet pięciu meczów zawieszenia, ostatecznie skończyło się na czterech. CBF (Brazylijska Konfederacja Piłkarska) wnioskowała o całkowite odstąpienie od kary. W związku są oburzeni z powodu decyzji Komitetu Dyscyplinarnego Conmebol. – To zbyt surowa i przesadzona kara. Broniąc się, argumentujemy, że sędzia wyprowadził naszego zawodnika z równowagi – podkreślił dyrektor prawny CBF Carlos Eugenio López. Jeśli teraz CBF nie złoży skutecznego odwołania, Neymara na pewno nie zobaczymy więcej w obecnej edycji Copa América. Sport informuje, że można liczyć ewentualnie na zmniejszenie kary jedynie z czterech do trzech meczów.
Komentarze (114)