Sędzia Krajowego Sądu Karnego i Administracyjnego Juan de la Mata rozpoczął rozpatrywanie pozwu firmy DIS, która posiadała część praw do Neymara, przeciwko zawodnikowi i Josepowi Marii Bartomeu. Chodzi o przestępstwa korupcyjne i defraudację pieniędzy wskutek zawierania fikcyjnych kontraktów.
Jak informują źródła sądowe, pozew został wniesiony również przeciwko FC Barcelonie, Sandro Rosellowi, Neymarowi Seniorowi, Santosowi i jego byłym dyrektorom – Luisowi Álvaro de Oliveirze oraz Odilio Rodríguezowi. DIS uważa, że należało mu się 40% z 17,1 mln euro, jakie Barcelona zapłaciła Santosowi za prawa federacyjne do piłkarza. Poza tym firma sądzi, iż cena ta była zbyt niska.
FC Barcelona wystosowała od razu oficjalny komunikat, w którym podkreśla, iż dwa kontrakty, o które chodzi firmie DIS (jeden związany z organizacją meczu o Puchar Gampera 2 sierpnia 2013, a drugi dotyczący nabycia praw pierwokupu trzech piłkarzy Santosu), był realne i uzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia. Poza tym klub przypomina, iż kilka miesięcy temu Krajowy Sąd Karny i Administracyjny odrzucił możliwość uczestniczenia DIS w procesie sądowym z powodu braku legitymacji do tego.
Komentarze (35)