Informowaliśmy Was dzisiaj, że przepis UEFA jasno mówi, iż zdobywcami Ligi Mistrzów, są tylko ci piłkarze mistrzowskiej drużyny, którzy rozegrali jakiekolwiek minuty w turnieju. Właśnie ten przepis chroni w tym momencie Katalończyków przed wypłaceniem Arsenalowi czterech milionów euro.
Thomas Vermaelen dołączył w lecie do Barcelony, która zapłaciła za Belga 10 mln euro stałych i zobowiązała się do zapłacenia 8,75 mln euro tzw. zmiennych w przypadku wystąpienia pewnych warunków. Z tej sumy zmiennych aż 4 mln miały zostać wypłacone Kanonierom w przypadku zdobycia przez Vermaelena pucharu Ligi Mistrzów. Wydawałoby się, że po zwycięstwie w Berlinie Katalończycy są zmuszeni do przelania wspomnianej kwoty na konto angielskiego klubu, lecz rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Przepis UEFA jasno stwierdza, że gracze, którzy nie zagrali ani jednej minuty w edycji Ligi Mistrzów, którą ich zespół wygrał, nie są triumfatorami Champions League. Oznacza to tym samym, że Vermaelen nie może dopisać do swojego pucharowego dorobku trofeum Ligi Mistrzów. W związku z taką interpretacją Barça nie jest zobowiązana wypłacić Arsenalowi żadnych pieniędzy, ponieważ formalnie Thomas nie zdobył tytułu najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek na świecie.
Komentarze (79)