Nie dojdzie jednak do tego, co z pewnością wywołałoby oburzenie u znacznej części kibiców Barcelony. Luis Figo nie weźmie udziału w meczu legend Blaugrany i Starej Damy przeciwko Gwiazdom Reszty Świata , jaki zostanie rozegrany przed finałem Ligi Mistrzów.
Początkowo Portugalczyk miał założyć trykot w barwach blaugrana z numerem siedem na plecach, jednak zdecydowana i ostra reakcja kibiców, szczególnie na portalach społecznościowych spowodowała, że kataloński klub wysłał do UEFA prośbę, aby ta skreśliła nazwisko byłego kapitana Barçy z listy powołanych na mecz legend, jaki zostanie rozegrany o godzinie 17:30 w okolicy Bramy Brandenburskiej.
FC Barcelona postanowiła za pomocą swojego konta na Twitterze poinformować opinię publiczną o podjęciu takiej decyzji: „Jak poinformowała nas UEFA, na wniosek naszego klubu Luis Figo nie będzie reprezentował Barçy w meczu legend w Berlinie”.
Nikomu nie trzeba chyba tłumaczyć, dlaczego kibice Barçy wyrazili tak zdecydowany przeciw wobec ponownemu wystąpieniu Luisa Figo w koszulce Barcelony. W 2000 roku Portugalczyk, ówczesny kapitan Barçy, zdecydował się na przejście do Realu Madryt Florentino Péreza, choć wcześniej zapewniał katalońskich kibiców, że jest wierny barwom i nie ma zamiaru odejść do odwiecznego rywala. Niestety pieniądze zrobiły swoje, co lata później przyznał sam Figo, wyznając, że oferta ekonomiczna Realu była tak niezwykła, że nie mógł jej odrzucić.
Wracając jednak do meczu legend Barçy i Juventusu w tym spotkaniu wystąpią takie gwiazdy jak między innymi: Alessandro Del Piero, Fabio Cannavaro, Éric Abidal, Deco, Ludovic Giuly, Gianluca Zambrotta, Mark van Bommel, Edmilson, Yuri Djorkaeff, Cafú czy Clarence Seedorf.
Komentarze (130)