Arturo Vidal, środkowy pomocnik Juventusu Turyn, wypowiedział się w jednym z ostatnich wywiadów o wielkiej ekscytacji i ogromnych, niemalże paraliżujących emocjach, jakie towarzyszą mu na kilka dni przed zbliżającym się spotkaniem finałowym Ligi Mistrzów z Barceloną, które określił mianem „najważniejszego meczu” w swoim życiu.
„Jedynie kilka dni dzieli mnie od najważniejszego meczu w moim życiu. Meczu, o którym marzyłem i w którym zawsze pragnąłem wystąpić. To wszystko jest jak piękny sen”, stwierdził Chilijczyk w krótkim wywiadzie udzielonym klubowym mediom.
Vidal, który jest jednym z filarów drużyny Juventusu, powiedział, że gra w finale Champions League jest dla piłkarza „celem ostatecznym i niewyobrażalnym doznaniem”, zaapelował do kolegów z zespołu, by byli „w pełni skoncentrowani” tylko i wyłącznie na pokonaniu Barcelony oraz stwierdził, że mimo iż drużyna ze stolicy Katalonii jest faworytem, to bynajmniej nie jest niezwyciężona.
„Większości naszych rywali w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów powtarzano, że są faworytami. Za każdym razem jednak, na boisku udowadnialiśmy coś zupełnie przeciwnego i teraz to my jesteśmy w finale i zagramy w sobotę o trofeum. Mam nadzieję, że znów uda nam się pokonać wielkiego faworyta i wrócić do domu z pucharem”, podsumował Chilijczyk.
Komentarze (81)